Policja podsumowała zabezpieczenie piątkowego meczu GKS Katowice - Legia Warszawa. Trzy osoby zostały zatrzymane. Dodatkowo, kibole obydwu drużyn odpalili zabronione podczas imprez masowych środki pirotechniczne. Policjanci będą teraz ustalać personalia osób, które złamały prawo.
Na stadionie miejskim w Katowicach pojawiło się wczoraj ponad 14 tysięcy osób. Przyjechali również kibice z Warszawy. I to właśnie trzech z nich zostało zatrzymanych jeszcze przed meczem. Ujęli ich pracownicy ochrony, a potem zatrzymali policjanci. 45-letni mężczyzna przy wejściu na stadion miał przy sobie marihuanę. 28-latek próbował wnieść na teren stadionu środki pirotechniczne, natomiast 48-latek alkohol. Jak się okazało, pirotechnika i tak znalazła się na stadionie.
Na początku meczu pseudokibice GKS-u rozłożyli flagę wielkoformatową, a następnie odpalili race. W drugiej połowie to samo zrobili kibole Legii Warszawa.
Policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości stadionowej prowadzą już czynności, które mają pozwolić na identyfikację osób odpowiedzialnych za wniesienie oraz użycie pirotechniki.
Przy okazji meczu nad bezpieczeństwem czuwali policjanci z KMP w Katowicach, oddziałów i pododdziałów prewencji z Katowic, Częstochowy i Bielska-Białej oraz ogniwo konne KMP w Częstochowie
W działania zaangażowani byli także policjanci ruchu drogowego oraz funkcjonariusze wydziałów kryminalnych. Nie doszło do poważniejszych incydentów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze