Reklama

Trwają przygotowania do inwestycji, która sparaliżuje ruch na trasie Katowice - Dąbrowa Górnicza

Sosnowiec otworzył oferty w przetargu na projekt przebudowy estakady w ciągu DK 94, w rejonie Elektrociepłowni EC Zagłębie Dąbrowskie. Jeśli miasto zdobędzie pieniądze na remont, to kierowców czekają długie miesiące równie długich korków.

Estakada w ciągu DK 94 (ul. Zagłębia Dąbrowskiego) przebiega między elektrociepłownią „Będzin" i Wodociągami „Będzin", a Zespołem Parkowo-Pałacowym Schöna i parkiem Środula Okrzei. Drugie przęsło obiektu znajduje się nad rzeką Przemszą. Kolejne kilkanaście przęseł przekracza pojedyncze sieci ciepłownicze i prowadzi drogę krajową nr 94 nad niezabudowanym i nieużytkowanym terenem. Estakada dalej przebiega nad ul. Chemiczną, linią kolejową PKP, ul. Piotrkowską i ul. Północną.

Obiekt ma 626,5m długości całkowitej. Składa się z oddzielonych od siebie dwóch nitek jezdni po dwa pasy ruchu w każdą stronę. Ustrojem nośnym jest płyta zespolona z wolnopodpartymi belkami.

Reklama

Estakada jest już w złym stanie technicznym. W dokumentacji dołączonej do przetargu na projekt jej przebudowy, czytamy m.in.:

"Podpory wykazują stan przedawaryjny - liczne zarysowania, ubytki betonu i odsłonięte zbrojenie. Łożyska wymagają wymiany ze względu na rozwarstwienie blach. Ciosy podłożyskowe są popękane. Na dźwigarach sprężonych widać korozję dolnego zbrojenia i zacieki. Dźwigary stalowe również pokrywa warstwa korozji i widać na nich ubytki farby. Ze względu na występujące w nawierzchni ubytki pozwalające przenikać wodzie do niższych warstw prawdopodobnie częściowej degradacji uległa powierzchnia płyty pomostu oraz zbrojenie przypowierzchniowe. Liczne zacieki pod konstrukcją przęseł wskazują na uszkodzoną izolację pomostu lub jej brak. Najwięcej zacieków i osadów tworzy się w miejscach dylatacji przęseł (każde przęsło jest w schemacie belki wolnopodpartej). W rejonie przęsła nad rzeką Czarną Przemszą nastąpiło osunięcie się nasypów i ścian oporowych przy podporach obiektu. Po stronie wschodniej nasyp został zdegradowany do poziomu wierzchu fundamentu filaru. Koryto rzeki jest zanieczyszczone. Betonowe umocnienie koryta zostało w dużej części zdegradowane. Cały teren pod estakadą wymaga uprzątnięcia z gruzu i kamieni. Po obu stronach estakady znajdują się schody umożliwiające przejście pieszych po obiekcie nad torami PKP oraz bezkolizyjne przekroczenie ul. Piotrkowskiej i ul. Chemicznej. Obecnie konstrukcje te są nieczynne ze względu na zły stan techniczny, który zagraża bezpieczeństwu użytkowników. Żelbetowa konstrukcja schodów ma liczne ubytki w otulinie i odsłania korodujące zbrojenie. Ponadto balustrada jest skorodowana i wymagałaby renowacji. Istniejąca konstrukcja przęseł i podpór nie spełni wymagań nośności wg PN-EN 1991-2 dla nowoprojektowanego przekroju drogi."

Reklama

Pierwszym krokiem do przebudowy estakady w Sosnowcu jest ogłoszenie przetargu na wykonanie projektu. Oficjalnie zadanie nazywa się tak: "Rozbudowa al. Zagłębia Dąbrowskiego (DK-94) w Sosnowcu od węzła Będzińska do obszaru skrzyżowania z ul. Północną wraz z rozbudową obiektów inżynierskich w ramach zadania inwestycyjnego pn.: Rozbudowa i przebudowa DK-94 w Sosnowcu Etap II."

Plan jest taki, żeby zamiast jednej konstrukcji, zrobić dwa wiadukty i dwa mosty dla ruchu w dwóch kierunkach. Ostateczne rozwiązania mają jednak zaproponować projektanci. 

Reklama

W przetargu swoje oferty złożyło 11 firm, a rozpiętość cenowa jest bardzo duża. Najtańsza oferta opiewa na 633 240,90 zł, a najdroższa na 6 061 440,00 zł. Wybrana w postępowaniu firma będzie miała dwa lata na wykonanie projektu i uzyskanie wszystkich zgód niezbędnych do wykonania przebudowy.

Realnie patrząc, prace budowlane mogłyby się rozpocząć najwcześniej w 2029 roku, o ile Sosnowiec znajdzie na nie finansowanie. 

Podczas prac ruch na DK 94 ma zostać utrzymany. W związku z tym, że obecnie istniejące wiadukty trzeba będzie rozebrać, w grę wchodzi przerzucenie całego ruchu na jezdnię w stronę Katowic, a potem w stronę Dąbrowy Górniczej (lub odwrotnie). Biorąc pod uwagę, że wiosenne naprawy nawierzchni w tym rejonie powodują długie korki, to rozbiórka estakady będzie wymagała od kierowców poszukania alternatywnych tras.

Reklama

Warto dodać, że DK 94 to główna droga dojazdowa do Katowic nie tylko z Sosnowca i Dąbrowy Górniczej, ale także np. ze Sławkowa i Olkusza.

Przeprowadzone we wrześniu 2022 roku badania ruchu wykazały, że dziennie estakadą przejeżdża nawet około 53 000 samochodów.

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 09/03/2026 14:02
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Wislaweck - niezalogowany 2026-03-09 17:55:27

    I jeszcze przydałyby się na wyjazdach do miasta wagi dla samochód aby zminimalizować skutki jazdy przeładowanymi ciężarówkami

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Maniek - niezalogowany 2026-03-09 19:09:06

    Jak już zabierają sie ,to proponuje rozwiazanie 5 pasów ruchu w zależnosci od natezenia ruchu otwarty srodkowy w danym kierunku. Za wjazd na czerwonym X odbierać lejce minimum na 3 miechy. To żadna nowość a rozwiazało by problem korków na Olkusz

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Kółko - niezalogowany 2026-03-09 22:45:11

    Alternatywa w postaci DTŚ nie została wybudowana do Dąbrowy Górniczej, a na DK94, a także S86 od strony Katowic szykuje się jeden wielki korek przez cały dzień. Może chociaż do tego czasu powstanie Kolej Metropolitalna ze Sławkowa i być może Olkusza

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości