Od kilkunastu miesięcy życie Mateusza Błocha to koszmar. Boi się odczytywać maile, a dźwięk przychodzącego smsa budzi w nim niepokój. Setki razy przeczytał już, że ktoś "chciałby go zerżnąć", ale kiedy o 2 w nocy odebrał telefon i usłyszał: "czekam pod twoim mieszkaniem na ruchanie", to najzwyczajniej się przeraził. Bał się nie tylko o siebie, ale i o swoją rodzinę. Trudno przewidzieć co może strzelić do głowy komuś, kto przez tak długi czas napastuje drugiego człowieka.

Na Facebooku Michał nie kryje, że jest gejem. Pisze, że "urodził się, by kochać drugiego mężczyznę". Szkoda tylko, że zatruł życie komuś, kto nigdy nie chciał mieć z nim nic wspólnego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
policja w katowicach to porazka najniebezpieczniejsze miasto w polsce ale za to byly komendant policji znalazl sobie nowa fuche w starzy miejskiej jako kolejny komendant tym samy dostajac policyjna emeryturke i pensje komendanta sm
policja w katowicach to porazka najniebezpieczniejsze miasto w polsce ale za to byly komendant policji znalazl sobie nowa fuche w starzy miejskiej jako kolejny komendant tym samy dostajac policyjna emeryturke i pensje komendanta sm