Zirytowani pasażerowie, stracony czas i pieniądze to konsekwencje nieodpowiedzialnego zachowania wielu kierowców. Tramwaje Śląskie przypominają im o tym, że powinni uważać, parkując przy torowiskach. Akcja promocyjna pod hasłem "Parkuj właściwie. Zachowaj 1 metr od torowiska!" ma na celu pokazanie jak bardzo jedna osoba może utrudnić życie wielu innym. - Ci, którzy już podróżują wagonami, które utknęły, a także ci, którzy na kolejnych przystankach oczekują na wagony, które nie przyjeżdżają wcale lub są mocno spóźnione. To pasażerowie cierpią najbardziej. Cierpi też reputacja spółki, zupełnie nie z naszej winy - mówi Bolesław Knapik, prezes spółki Tramwaje Śląskie S.A.
https://youtu.be/y1ybi_t6oW0Nadal zbyt często dochodzi do sytuacji, w których tramwaj musi się zatrzymać z powodu źle zaparkowanego auta. W 2020 roku doszło do 68 zatrzymań ruchu tramwajów. Zazwyczaj trwa to kilka lub kilkanaście minut i kończy tylko opóźnieniem. Jednak zdarza się, że trzeba odwołać całe kursy. - Z tego powodu w 2020 roku straciliśmy 571 wozokilometrów, co w przeliczeniu na stracone przychody, z tytułu niezrealizowanej pracy przewozowej, wyniosło prawie 8 tysięcy złotych - mówi Jacek Kaminiorz, dyrektor techniczno-eksploatacyjny w Tramwajach Śląskich. Tylko przez 100 dni tego roku, do 10 kwietnia, były 42 takie sytuacje. Łącznie spowodowało to zatrzymanie tramwajów na ponad 50 godzin. Do tej pory w tym roku do najdłuższego zatrzymania doszło na pl. Miarki w Katowicach. Utrudnienia trwały 80 minut i spowodowały stratę 215 wozokilometrów, czyli ok. 3 tys. zł.
Okolice placu Miarki, zwłaszcza ul. Kochanowskiego, to jedno z newralgicznych miejsc pod tym względem. W całym 2020 roku było tu 11 zatrzymań. Jednak widać, że jest to coraz częstszy problem w tym rejonie, bo tyle samo zdarzeń odnotowano już do 10 kwietnia 2021 roku.

Spółka wyciąga konsekwencje w stosunku do sprawców i w większości udaje się zrekompensować finansowe straty. Jednak kierowcy muszą się liczyć również z karą od policji. - To mandat w wysokości 300 złotych i 1 punkt karny z tytułu niestosowania się do przepisu art. 49 ust. 1 pkt 1 Ustawy Prawo o Ruchu Drogowym. Istnieje również możliwość usunięcia z drogi takiego pojazdu, gdy ten jest pozostawiony w miejscu zabronionym i utrudnia ruch lub zagraża bezpieczeństwu w inny sposób, co wiąże się już z kosztem kilkuset złotych - mówi sierż. szt. Adam Jakubczyk z Wydziału Ruchu Drogowego KWP w Katowicach.
Najczęściej do zatrzymań na sieci Tramwajów Śląskich dochodzi w Sosnowcu (ul. Małachowskiego), Katowicach (okolice pl. Miarki), Zabrzu (ul. Powstańców Śląskich) i centrum Bytomia (na ulicach Jagiellońskiej, Sądowej i Moniuszki)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze