Zapowiadane zmiany w Parku Śląskim właśnie są wdrażane. Już od jakiegoś czasu można zauważyć, że trwają prace w różnych lokalizacjach na terenie parku. Niedawno były prowadzone przy wjeździe od strony ul. Złotej, czyli przy stadionie GKS-u Katowice. To tylko jedno miejsce. Przebudowa stref wjazd/wyjazd obejmie także te zlokalizowane od ul. Chorzowskiej (od „Karolinki”) i alei Harcerskiej (AKS). Poza tym w parku powstanie nowy punkt poboru opłat przy al. Klonowej (wjazd od ul. Siemianowickiej). Wykonawca ma za zadanie wdrożyć też zintegrowany system parkingowy składający się nie tylko z automatów parkingowych, ale umożliwiający także zakup biletu parkingowego online. Z nowości pojawią się także tablice, na których wyświetlana będzie liczba dostępnych miejsc parkingowych. To wszystko w ramach inwestycji za prawie 5 mln złotych.

Jednym z jej celów jest także ograniczenie wjazdu nieuprawnionych pojazdów w głąb Parku Śląskiego. Na co dzień spacerowiczów na alejkach mijają samochody, niektóre z nich nie powinny się tędy poruszać. Problem wjazdów do parku od dawna jest nierozwiązany. W wielu miejscach znajdują się słupki, które nie są przeszkodą i łatwo je ominąć. Dlatego Park uznał, że kilkaset takich słupków zastąpią szlabany, co ma stanowić wystarczającą ochronę parku przed kierowcami. Szlabany właśnie pojawiły się przy alejkach i wzbudziły niepokój jednego z naszych czytelników. - Montowane są szlabany nie tylko wjazdowe, ale też w poprzek alejek wewnętrznych w parku, co zakrawa na absurd - pisze pan Adam.
Park Śląski potwierdza, że łącznie szlabanów ma być 13. - Wszystkie szlabany znajdują się na ciągach pieszo-rowerowych. Zostały postawione w celu odcięcia ruchu samochodów od centralnej części parku i zwiększenia bezpieczeństwa pieszych oraz rowerzystów - informuje Aneta Miler, rzeczniczka prasowa Parku Śląskiego. Na poniższej mapie widać wszystkie punkty, w których pojawią się szlabany. Zostaną one zlokalizowane nie tylko przy wjazdach, ale również wewnątrz parku.

Zadanie pod nazwą „Dostawa oprogramowania systemu parkingowego wraz z infrastrukturą i jej montażem oraz przebudowa istniejącego układu drogowego w strefach wjazd/wyjazd” realizuje firma BASE System. Jednak to nie wykonawca odpowiada za takie usytuowanie szlabanów. Park Śląski wskazał ich lokalizację w programie funkcjonalno-użytkowym. Zdaniem naszego czytelnika, przy planowaniu coś poszło nie tak. - Może warto zapytać osoby odpowiedzialne z ramienia Parku Śląskiego za ten projekt jak widzą poruszanie się po drodze dla rowerów utkanej szlabanami? - pyta.

Park Śląski stoi na stanowisku, że szlabany nie powinny być utrudnieniem dla rowerzystów. - W ramach inwestycji w Parku Śląskim zamontowane zostaną szlabany wjazdowe, które mają na celu ograniczenie ruchu samochodowego w centralnej części parku, jednocześnie nie utrudniając przejazdu rowerzystom. Odległość między szlabanem a krawężnikiem lub trawnikiem będzie wynosiła 1,4 metra, co pozwoli na swobodny przejazd rowerem, jednocześnie uniemożliwiając przejazd samochodem - wyjaśnia Aneta Miler.

Wkrótce wszystkie szlabany zostaną zamknięte. Nastąpi to po już po zakończeniu inwestycji. Na powyższym zdjęciu zasymulowaliśmy dokąd będzie sięgał ten na al. Leśnej. Nowe rozwiązania na terenie parku powinny być gotowe na przełomie I i II kwartału 2025 roku. Park Śląski zapowiada także wdrożenie zatwierdzonego przez Komendę Miejską Policji w Chorzowie projektu organizacji ruchu. Ma zostać ustanowiona strefa zamieszkania.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
nie było nic mądrzejszego od szlabanów??? tylko cieszyć się ze bramy nie wstawili
Nie wystarczy. Chyba ze konfiskata takiego autka przy drugim wjezdzie w tym samym miejscu. Kierowcy maja mandaty juz wliczone w koszt wycieczki do parku. A ci ktorzy nie chca placic wroca za kilka dni jak znowu bedzie za darmo. Nie wroca jesli nie beda mieli czym wrocic.
A nie wystarczy na kilka wieczorów ustawić w parku radiowóz + kilka kamer? Ruch nieuprawnionych pojazdów jest spory więc inwestycja szybko się zwróci. Większość samochodów przyjeżdża do cosmo garden. Wystarczy szlaban tam + kilka mandatów dla "zagubionych".
Nie, droga rowerowa.
2,0 2,5 to ciąg pieszo-rowerowy.
W takich miejscach nie może być zbyt szeroko, bo się autami na krzywy ryj będą pchali.
w takich miejscach zamiast slupkow trzeba polozyc ciezkie betonowe plyty ktorych nie da sie tak latwo usunac
Uwaga, zgodnie z rozporządzeniem ministra infrastruktury, dwukierunkowe drogi rowerowe muszą mieć co najmniej 2,5 metra, a jednokierunkowy pas rowerowy, co najmniej 1,5 m. Widocznie specjaliści się nie znają, ale jednak 1,4 to dla rowerzysty wąsko, zwłaszcza, że w tym samym czasie przez ten prześwit będą próbowali przejść piesi, nie mówiąc o innych rowerzystach.
jak obrazić rowerzystę? każ im prowadzić rower jakiś odcinek
Ewidentne popdbijanie kosztów, żeby ktoś na tym zarobił. A pieszo-rowerowym deptakiem przy alei Harcerskiej nadal będą zapierniczać geniusze samochodami, bo jakiś inny geniusz zadecydował o powyjmowaniu słupków, które były przy wyjeździe z ośrodka harcerskiego i przy wjeździe od zielono-czerwonej drogi. Niektórzy tną pieszym pasem od razu od czerwonej drogi koło lodów aż do wielkiego ronda. Widuję takich prakycznie za każdym razem jak chodzę wieczorem po parku a chodzę często. Po drugiej stronie stadionu na końcu dojazdu też kiedyś stały słupki ale widać przeszkadzały. Ze 3 razy widziałem tam geniuszy, którzy wjechali samochodem na zielono-czerwoną drogę i cięli nią na rympał aż do harcerskiej gdzie zawracali, bo tam nadal są słupki. Zupełnie inna sprawa to polowane na pieszych przy przejeździe (ze słabą widocznością) przez Harcerską obok stacji Elki (przy stadionie). Debile, którym się spieszy do stadionu lub knajpy, zwłaszcza po zmroku potrafią tam zap.... nieraz i powyżej 60 na godzinę. Wystarczy dzieciak czy rolkarz wyjeżdżający zza krzaka swoją legalną ścieżką i zgadnijcie co się stanie? Dlaczego do cholery tam nie ma progów spowalniających? I dlaczego wolno jeździć samochodem wkoło stadionu ???? (i jak widzę nadal będzie wolno, bo tam akurat szlabanów nie przewidzieli). Tam jest szeroko. Tam gnojki regularnie urządzają sobie wyścigi a wieczorami kręcenie bączków po placu. A z drugiej strony na tym obszarze regularnie ludzie uczą się jeździć na rolkach a małe dzieci na rowerkach (tak, również po zmroku - jak dzień krótki a w miarę ciepło to bywa tam pełno ludzi). Dla mnie cała ta "inwestycja" za grube miliony to jest ewidentne nabijanie kasy znajomym a jeździć, smrodzić i stwarzać zagrożenie będą nadal. A Wystarczy trochę słupków, i kilka wyraźnych dużych znaków drogowych. "Słupki łatwo objechać" - śmiechu warty argument.
Mowa jest o 1,4 metra szerokości więc widać, że to za ciasno dla gamoniów na rowerkach.
Tak, będzie ciasno. A wszystko przez to, że gamonie na kierownicą nie stosują się do przepisów i nie respektują znaków.
Bidulki, ciasno im będzie. Rowery można zostawić w domu a nie ciągnąć do parku
Rowerzyści od zawsze chcieli park zmieniać w raj dla rowerów, stawiać stojaki, i wyznaczać nowe ścieżki, zarządzać nim etc. Park nigdy nie był projektowany dla ruchu rowerowego, w założeniach projektantów ścieżki to dodatek, niestety czasem utrudniający ruch pieszych a nawet w niektórych miejscach kolidujący z nim. Park Śląski ze względu na powierzchnię i serwis urządzeń infrastruktury, budynki, śmieci kiedyś asenizację został zmuszony na dopuszczenie ruchu pojazdów wewnątrz parku. Teraz jest dla rowerzystów źle bo szlaban jest dla nich i dla pieszych. Po pojawieniu się hulajnog elektrycznych prędkość jednośladów wzrosła, to znaczy jest lepiej? Dla kogo? Park ma godzić interesy wszystkich użytkowników. Na pierwszym miejscu jest pieszy lub osoba ze szczególnymi potrzebami, szanowny pan rowerzysta lub szanowna pani rowerzystka zawsze na na drugim.
Pani Aneta raczej nie korzyta z Parku. Gdyby korzystała - wiedziała by, że w miejscu na dolnym zdjęciu (przy ZOO) jest w sezonie tłum ludzi + mnóstwo mijających sie rowerów. Przeciez tam najpierw będa kolejki, potem przepychanie sie, a na koniec (znając Polaków) - mordobicie. Dziwi mnie, że dział techniczny zaproponował/zgodził sie na takie g...o, wydawało się, że ludzie tam pracujący mają jakiś olej w głowach.
Osobiście zapraszam Panią Rzecznik Parku Anetę Miler z certyfikowanym metrem na pomiary. Bo jeśli będzie połowa z tej wartości tj. 70-80 cm to będzie wielki sukces. Pracownicy montujący szlabany mówili właśnie o pozostawieniu dla pieszych i rowerzystów przesmyku poniżej 1m a nie 1m 40 cm
To już nie jest park jak kiedyś ....niestety
Ale będą korki na alejkach w wakacyjne weekendy, kiedy to ogromna ilość spacerowiczów i rowerzystów pojawi się w Parku :D
nie było nic mądrzejszego od szlabanów??? tylko cieszyć się ze bramy nie wstawili
Nie wystarczy. Chyba ze konfiskata takiego autka przy drugim wjezdzie w tym samym miejscu. Kierowcy maja mandaty juz wliczone w koszt wycieczki do parku. A ci ktorzy nie chca placic wroca za kilka dni jak znowu bedzie za darmo. Nie wroca jesli nie beda mieli czym wrocic.
A nie wystarczy na kilka wieczorów ustawić w parku radiowóz + kilka kamer? Ruch nieuprawnionych pojazdów jest spory więc inwestycja szybko się zwróci. Większość samochodów przyjeżdża do cosmo garden. Wystarczy szlaban tam + kilka mandatów dla "zagubionych".