Koniec sylwestrowych szaleństw, ale scena jeszcze nie zniknęła sprzed Spodka. Plac w centrum Katowic pozostanie ogrodzony przez kilka dni.
Sylwestrowa impreza wróciła do Katowic po kilkuletniej przerwie. Ostatnia, przed przeniesieniem na Stadion Śląski w Chorzowie, odbyła się w 2017 roku. Przedwczoraj Nowy Rok w Katowicach przywitały tysiące osób. Jak podaje policja, w Sylwestrze z Dwójką przed Spodkiem wzięło udział około 29 tys. osób. Frekwencja przed telewizorami, jak informuje Telewizja Polska, wyniosła 2,9 mln osób. W kulminacyjnym momencie, o północy, Nowy Rok przywitało ok. 3,9 mln widzów. Choć emocje po sylwestrowej imprezie w Katowicach już opadły, scena nadal stoi na placu w centralnym punkcie Katowic.
Budowa infrastruktury potrzebnej do zorganizowania wielkiej imprezy rozpoczęła się na początku grudnia. Teraz powoli będą znikać poszczególne jej elementy. Nie powinno mieć to jednak wpływu na ruch w rejonie ronda im. gen. Ziętka. Nadal utrudnienia mogą być głównie odczuwalne dla pieszych. Większa część placu przed Spodkiem w dalszym ciągu jest ogrodzona.
Te utrudnienia mają potrwać do 8 stycznia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jazda 40 tonowym zestawem ciężarowym po chodniku...Przy pogodzie styczniowej gdy jest dużo wody i przejście temperatury przez zero. Oprócz pieniążków, które miasto przekazało organizatorowi jeszcze kilka mln trzeba będzie przeznaczyć na remont placu przed Spodkiem. Ja tylko nieśmiało przypomnę, że cywilizacja na takie okoliczności wymyśliła już tymczasowe maty ochronne.
bo tu narazie jest betonowisko a bedzie sciernisko i kolega kolegi bedzie mial robote
Jazda 40 tonowym zestawem ciężarowym po chodniku...Przy pogodzie styczniowej gdy jest dużo wody i przejście temperatury przez zero. Oprócz pieniążków, które miasto przekazało organizatorowi jeszcze kilka mln trzeba będzie przeznaczyć na remont placu przed Spodkiem. Ja tylko nieśmiało przypomnę, że cywilizacja na takie okoliczności wymyśliła już tymczasowe maty ochronne.
bo tu narazie jest betonowisko a bedzie sciernisko i kolega kolegi bedzie mial robote