Po prawie trzech miesiącach droga krajowa nr 86 na wysokości Giszowca zostanie otwarta. Wiadukt na przebudowywanym węźle DK86 osunął się 27 czerwca. Od tamtej pory kierowcy musieli korzystać z objazdów. Powodowało to duże utrudnienia w ruchu. Przez ostatnie tygodnie wykonawca prowadził intensywne prace na zamkniętym odcinku.
Drogowcy działali w systemie trzyzmianowym po to, żeby jak najszybciej przywrócić ruch na ul. Pszczyńskiej. - W lipcu wykonawca zintensyfikował prace, czego efektem jest otwarcie przejezdności ul. Pszczyńskiej, czyli drogi krajowej nr 86 o 10 dni wcześniej niż przyjęliśmy w harmonogramie. Nie 30 września, jak pierwotnie planowano, a od soboty 19 września, ruch będzie poprowadzony po nowym wiadukcie po jednym pasie w każdym kierunku jazdy - mówi Bogumił Sobula, wiceprezydent Katowic. Oznacza to, że już za tydzień kierowcy bez przeszkód przejadą z Katowic do Tychów i w przeciwnym kierunku. Choć z powodu zwężenia ruch, zwłaszcza w godzinach szczytu, nadal może nie być płynny. Tak, jak było to przed zamknięciem drogi. Za nowym wiaduktem kierowcy powrócą na istniejącą jezdnię wschodnią, w kierunku południowym: do Giszowca, Tychów (DK86) lub na DK81 (ul. 73 Pułku Piechoty). Jezdnia zachodnia będzie gotowa wiosną 2021 roku. Wtedy też planowane jest otwarcie zjazdu z autostrady A4 w kierunku Tychów. Z kolei zakończenie prac budowlanych na całej inwestycji przewidywane jest na II kwartał 2022 roku.
Inwestycja nadal się toczy, więc w przyszłym tygodniu kierowców czekają kolejne zmiany w organizacji ruchu. Wykonawca zakończył roboty związane z wiaduktem, ale będzie kontynuował prace na dochodzącej do niej od strony Piotrowic drodze. - Jeszcze we wrześniu będziemy chcieli przenieść ruch na ul. 73 Pułku Piechoty na nową jezdnię. Będziemy w tym miejscu utrzymywać cały czas relacje – po jednym pasie w każdym kierunku jazdy. Natomiast zakres prac wymaga zamknięcia obecnego zjazdu z ul. 73 Pułku Piechoty i ul. Karolinki w kierunku Tychów i Murcek. Dlatego od 19 września dla tych kierowców wprowadzimy objazdy – mówi Adam Owsiany, dyrektor projektu z NDI S.A.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dobrze, że nie reanimowali starego wiaduktu, tylko rozebrali go, a przyspieszyli dokończenie nowego wiaduktu obok na drugiej jezdni. Jeśli dobrze rozumiem.
Dobrze, że nie reanimowali starego wiaduktu, tylko rozebrali go, a przyspieszyli dokończenie nowego wiaduktu obok na drugiej jezdni. Jeśli dobrze rozumiem.