Rowerzysta jechał w kierunku ul. Francuskiej. Został potrącony przez kierowcę samochodu osobowego. Ten nie udzielił mu pomocy i uciekł z miejsca wypadku. Świadek zareagował szybko. Na miejsce przyjechała policja i pogotowie ratunkowe. Mężczyzna został zabrany do szpitala z obrażeniami ciała. Taki był scenariusz symulacji, którą policja przeprowadziła w środę w Dolinie Trzech Stawów. Podczas niej można było zobaczyć pracę ratowników medycznych i działania funkcjonariuszy policji.
Akcja miała na celu pokazanie rowerzystom i kierowcom, że jedni i drudzy powinni na siebie uważać. Włączył się do niej również Lech Piasecki, mistrz świata w kolarstwie torowym i szosowym. Przestrzegał przed niezakładaniem kasku i tłumaczył co zrobić, gdy już dochodzi do upadku z roweru. - Przewracając się na rowerze, należy puścić kierownicę i starać się chronić głowę. Nawet jeżeli mamy kask. Kask może być tani, ale ważne, żeby spełniał swoją rolę - mówił kolarz. Kolejnym z grzechów popełnianym przez rowerzystów jest, jego zdaniem, używanie słuchawek podczas jazdy. - Gdybym ja ustanawiał prawo, zdecydowanie bym tego zabronił - mówił były kolarz. Na koniec rowerzyści, którzy oglądali symulację dostali odblaski i oświetlenie rowerowe.
Statystyki pokazują, że winni wypadków są zarówno kierowcy, jak i rowerzyści. Jednak każdy incydent na drodze kończy się źle dla tych drugich. - Nie potrzeba dużej prędkości, kiedy dochodzi do zdarzenia. Nieważne kto jest w tym przypadku winny. Najczęściej narażeni na obrażenia ciała czy śmierć są rowerzyści i piesi - tłumaczy st. asp. Tomasz Bratek z wydziału ruchu drogowego KWP Katowice. W ciągu 5 ostatnich lat na śląskich drogach zginęło 130 rowerzystów, a od początku tego roku były 3 ofiary śmiertelne.
Z kolei w Katowicach w ciągu od początku tego roku doszło do 36 zdarzeń z udziałem rowerzystów. W połowie przypadków zawinili rowerzyści, a w połowie kierowcy. W tym roku nie zginął żaden rowerzysta, ale rannych zostało ośmiu. Najczęściej takie sytuacje w Katowicach zdarzają się w Dolinie Trzech Stawów (właśnie w miejscu, gdzie przeprowadzono symulację), na ul. Mikołowskiej i ul. Armii Krajowej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze