Od kilku lat BO służy głównie do wsparcia miejskich jednostek. Przedszkola, żłobki czy biblioteki wykorzystują to narzędzie, żeby np. wyremontować pomieszczenia albo się doposażyć. Właściwie większość takich projektów nie powinna zostać dopuszczona do głosowania, bo w żaden sposób nie spełniają kryterium ogólnodostępności. Urząd je jednak dopuszcza, bo każde "wyciągnięte" z BO przez jednostki pieniądze oznaczają konieczność mniejszych wydatków z "dużego" budżetu.
Spośród 251 zatwierdzonych wniosków, około 24 dotyczy doposażenia fili Miejskiej Biblioteki Publicznej. Tyle samo to projekty szkolne. Trzeba do tego dodać około 30 wniosków dotyczących przedszkoli i zespołów szkolno-przedszkolnych i dwa, których potencjalnym beneficjentem będzie miejski żłobek.
Podobnie jak w poprzednich latach, również i teraz braki w wyposażeniu próbują poprzez BO uzupełnić strażacy ochotnicy (828 000 zł). Jednym z najkosztowniejszych projektów jest budowa pawilonu dla kotów w miejskim schronisku (2,2 mln zł). 260 000 zł miałoby kosztować kupno flag narodowych dla mieszkańców Katowic. Z bardziej ekstrawaganckich pomysłów na czoło wysuwa się pomnik Krzysztofa Krawczyka, który miałby stanąć w Parku Zadole (100 000 zł).
Już tradycyjnie, wiele projektów dotyczy remontów placów zabaw, montażu kamer monitoringu miejskiego, organizacji różnego rodzaju warsztatów i pikników, a także zazielenienia przestrzeni publicznej. Są też remonty dróg. Tym razem niewiele projektów dotyczy budowy dróg rowerowych. Prawdopodobnie wnioskodawcy takich inicjatyw z lat poprzednich trochę się zniechęcili, bo realizacja nawet prostych inwestycji bardzo się przeciąga. Przykładem mogą być pasy rowerowe wzdłuż ul. Sokolskiej czy budowa drogi rowerowej wzdłuż ul. Brynowskiej.
Wszystkie projekty ogólnomiejskie i lokalne można znaleźć TUTAJ. Głosowanie odbędzie się od 10 do 23 września.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze