Reklama

Proboszcz parafii w Nikiszowcu kontra kuria. Ksiądz z ambony uderzał w przełożonych

Awantura o proboszcza w Nikiszowcu. Administrator parafii został odwołany, ale nie odmówił sobie uderzenia w Kurię Metropolitalną. W odpowiedzi kuria wyliczyła wszystkie grzechy księdza. Ten wybacza parafianom hejt, ale swoim przełożonym nie.

Minęło niespełna pół roku po odejściu ks. Zygmunta Klima. Był on proboszczem w parafii św. Anny w Nikiszowcu przez 17 lat. W sierpniu zeszłego roku, po decyzji metropolity katowickiego, ks. Klim został przeniesiony do Lędzin, a jego miejsce zajął nowy administrator - ks. Tomasz Seweryn, który do tej pory pracował jako wikariusz w kościele Matki Boskiej Częstochowskiej w Podlesiu. Już na tym etapie społeczność Nikiszowca była bardzo oburzona i przeciwna tej decyzji. Do kurii trafiały pisma w tej sprawie, ale decyzji nie zmieniono.

Jednak przejęcie parafii przez nowego administratora to był dopiero początek zmian. Najpierw nowy administrator zajął się wypowiedzeniem najmu Centrum Aktywności Lokalnej. Społecznicy musieli opuścić zajmowaną przykościelną salkę. Kolejną decyzją było zwolnienie kilku osób. Ksiądz tłumaczył to pandemią i potrzebą oszczędności. Później postanowił wyłączyć iluminację kościoła. Wiele osób ostro krytykowało za to ks. Seweryna. Ten wyjaśnił, że trzeba było naprawić zaniedbania, bo po inwentaryzacji okazało się, że instalacja elektryczna jest w kiepskim stanie. Jednak parafianie uważali, że decyzję podjął - podobnie jak poprzednie - w celu zaoszczędzenia pieniędzy. Tak skomentował hejt administrator: "Nic nie szkodzi. Zrobiono skany, które będą materiałem dowodowym w procesie o naruszenie moich dóbr osobistych. Osoby te będą miały zasądzone odszkodowania, które również pokryją koszta naprawy oświetlenia ;) Niech stanie się jasność!!" (pisownia oryginalna). Później był jeszcze kontrowersyjny pomysł, choć wiele osób odebrało oceniało go pozytywnie, ofiaromatu, czyli urządzenia do składania ofiary kartą płatniczą.

Reklama

Po tych wszystkich perypetiach w zeszłym tygodniu okazało się, że dni ks. Tomasza Seweryna w roli administratora parafii św. Anny są policzone. Kuria podjęła decyzję, że nie będzie on już pełnił posługi na Nikiszowcu. Rzecznik prasowy Archidiecezji Katowickiej nie wyjaśnił dlaczego się tak stało. - Zwyczajowo nie komentujemy decyzji personalnych podejmowanych przez władze archidiecezji. Z założenia zmiany miejsc posługiwania kapłanów wynikają z troski o dobro poszczególnych wspólnot parafialnych i konkretnych duszpasterz - informuje ks. Tomasz Wojtal.

O komentarz poprosiliśmy administratora, ale nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Jednak ks. Seweryn poświęcił w minioną niedzielę sporo czasu na wygłoszenie swoich racji podczas swojej ostatniej mszy na Nikiszowcu. - Kiedy dowiedziałem się, że na Nikiszowcu pali się kukła z napisem: "ks. Tomasz Seweryn", to powiem wam szczerze, że byłem przerażony gdzie jestem. Byłem również przerażony tym, że nikt nie był w stanie pomóc mi w tym momencie. Jak można kogoś tak społecznie zlinczować i za co? - pytał ks. Seweryn z ambony. Dalej wyliczył swoje zasługi dla parafii. Wśród nich wymienił m.in. transparentność finansów i uporządkowanie niekorzystnych dla parafii najmów. Przyznał też, że nie jest bez skazy. - Niektórzy mówią, że jestem arogancki i słusznie, bo jestem. Taka moja wada charakteru.

Reklama

Prośbę kurii o złożenie rezygnacji otrzymał w grudniu, ale nie skorzystał. - Ja nie po to 14 godzin dziennie pracuję dla tych ludzi, dla tej parafii, żeby teraz poprzestać. Powiedzcie za co mnie zwalniacie i zwolnijcie mnie sami - mówił w minioną niedzielę. Na koniec stwierdził: - Będę walczył o kościół, o piękno i czystość kościoła. Może nie w nim, może poza nim. Nie wiem. Ludziom wybaczam, kurii nie.

https://www.youtube.com/watch?v=5EgXZaFnXAw&t=1942s&ab_channel=U%C5%9Bw.AnnyKatowice-Jan%C3%B3w

Po opublikowaniu w serwisie You Tube nagrania z ostatniej mszy zwolnionego administratora kuria postanowiła zareagować. "Wypowiedzi te są potwierdzeniem opinii wielu, że ks. Seweryn nie zasługiwał na zaufanie wyrażone w powierzeniu mu odpowiedzialności za wspólnotę parafialną, wobec której powinien pokornie sprawować posługę miłości (officium caritatis)" - czytamy w komunikacie opublikowanym na stronie Archidiecezji. Kuria uzasadnia też, że problemy próbowano rozwiązać poprzez wizyty w parafii i rozmowy z ks. Sewerynem, ale nie przyniosło to efektów. "Od samego początku posługi niepokój budziły sygnały wiernych wskazujące na działania Księdza Administratora, które burzyły pokój i jedność we wspólnocie parafialnej. Dotyczyły one m. in. negatywnej oceny działań jego poprzednika, wyrażanej w mediach społecznościowych; nieprzemyślanych decyzji odnoszących się do najbliższych współpracowników, zarówno duchownych, jak i świeckich; niespójności między działaniami natury ekonomicznej i duszpasterskiej; przyjęcia stylu administrowania parafią pozbawionego otwartości i dialogu" - wylicza kuria. Pełne oświadczenie Kurii Metropolitalnej można przeczytać TUTAJ.

Reklama

Po decyzji o zwolnieniu ks. Seweryna pojawiły się również głosy sprzeciwu wśród parafian. Niezależnie od tego w niedzielę, 31 stycznia, pierwszą mszę odprawi nowy proboszcz ks. Jacek Staniec, dotychczasowy duszpasterz w domu rekolekcyjnym w Koniakowie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Mika - niezalogowany 2022-01-17 20:07:46

    Wspominam ks. Seweryna jako człowieka wielkiej wiary i chciałem aby został naszym proboszczem a był tylko wikarym na katowickim Podlesiu. To ksiadz na dzisiejsze trudne czasy ale widać rylom z nikisza to wadzi.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Krzysztof - niezalogowany 2021-11-03 19:40:18

    Tam gdzie jest twskworc tam zawsze sa łzy i problemy. Poczytajcie co bylo w Diecezji Tarnowskiej za jego panowania

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    maria - niezalogowany 2021-02-28 13:54:36

    Oświadczenie Kurii jest oceną pracy kapłana np.stronniczych wypowiedzi i wulgarnych wpisów osob nieznający czlowieka w ktorym nie ma krszty ewangieli. Ksiadz doktor Tomasz Seweryn przez 28 lat kapłanstwa byl osobowością z którego Kuria byla dumna ,miała pelne zaufanie i doceniala jego pracę duszpasterską / powierzala i kierowala swojego kaplana do róznych miejsc /parafii/nawet bardzo odleglych od Polski/.Głosil kazania z wrodzoną charyzmą pelną glębokiej wiary które zapadały w pamięci każdego słuchacza.Doceniany w każdym miejscu. W naszej parafii od pierwszych dni wykazal swoją kreatywnośc ;-wprowadzil prawidlowośc finansow parafii ,transmisje internetowe/roraty ,rożaniec,koncert kolęd , wspolpracę z filmem/ rozmowy na dotację obiektow oraz inicjowal bieżące wewnętrzne sprawy i potrzeby parafii/ oplatki ,świece , kalendarze,szopka ,wystroj kościola,wspaniale paczki dla potrzebujących itp./Wszystko zostalo wykonane w ciągu 4 miesięcy w czasie ograniczeń COWID ,mmniejszej ilości wiernych i osob przeciwnych wspolpracy z ks. Sewerynem. Parafianie ktorzy wspolpracowali ,wspierali i pomagali są wzburzeni.Kuria nie kontaktowa się z przedstawicielami-animatorami grup parafialnych . Parafia zostala bardzo skrzywdzona i przykro ze zla opinia o NAS w sposob medialny wyszla od Kurii. Człowiek wartościowy zostal ze swoim problemem skrzywdzony,poniewaz skreślono jego dotychczasowe osiągnięcia i dobre imię na które pracowal latami.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości