Do wybuchu pożaru budynku w Parku Śląskim doszło kilkanaście minut po godz. 10.00. Po dojeździe na miejsce strażacy potwierdzili, że pali się dach pustostanu, dawnego lokalu Bar Żyrafa, który jest położony przy ul. Chorzowskiej tuż obok salonu samochodowego. Na miejscu działa 8 zastępów straży pożarnej i 26 ratowników. Mniej więcej godzinę trwało opanowanie sytuacji. - Na obecną chwilę trwa dogaszanie pożaru i konstrukcji dachu w celu likwidacji zarzewia ognia - mówi mł. kpt. Michał Adamek, oficer prasowy KMP w Chorzowie. W budynku nikogo nie znaleziono.
W związku z akcją straży pożarnej występują duże utrudnienia. Ruch tramwajów został wstrzymany na ok. 40 minut. O godz. 11.15 go przywrócono, ale nadal możliwe są opóźnienia. Kierowcy muszą uważać, ponieważ jeden z pasów ruchu ul. Chorzowskiej w kierunku Chorzowa został zablokowany przez wozy strażackie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pewnie od śniegu się ten dach zapalił.
Jakoś w ten samozapłon to mi się wierzyć nie chce. Zakładam że koczowali tam bezdomni i któryś rzucił peta i się ognicho rozpaliło.
Samozapłon. Odszkodowanko.
Pewnie od śniegu się ten dach zapalił.
Jakoś w ten samozapłon to mi się wierzyć nie chce. Zakładam że koczowali tam bezdomni i któryś rzucił peta i się ognicho rozpaliło.
Samozapłon. Odszkodowanko.