Samochód płonął na jednej z głównych ulic w centrum Katowic. Kierowca Audi sam zadzwonił po pomoc.
Trwa interwencja straży pożarnej i policji na jednej z głównych ulic w centrum Katowic. Dzisiaj około godz. 15.00 służby odebrały zgłoszenie o pożarze pojazdu na ul. Mikołowskiej. Na wysokości przystanku autobusowego Katowice AWF zapalił się samochód jadący w kierunku dworca. Auto zatrzymało się tuż przed skrzyżowaniem z ul. Kominka. Wiele osób stało i robiło zdjęcia płomieni wydobywających się spod maski.
Jak poinformowała nas policja, o wybuchu pożaru powiadomił służby sam kierowca. Nic mu się nie stało, o własnych siłach w odpowiednim momencie wysiadł z płonącego Audi. Kilka minut pojawieniu się ognia na miejscu pojawili się strażacy, którzy szybko opanowali sytuację. Wszystko wskazuje na to, że doszło do samozapłonu silnika. Choć pożar został już ugaszony, nadal mogą występować duże utrudnienia w ruchu. Ulica Mikołowska korkuje się zarówno w stronę ścisłego centrum Katowic, jak i w kierunku przeciwnym, czyli Brynowa i Ligoty.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze