- Nie mamy szans walczyć ze złodziejami, którzy nie tylko poruszają się bardzo szybkimi samochodami, ale też kradną równie mocne auta - tłumaczy insp. Paweł Szeląg, komendant miejski policji w Katowicach.
To ma być jeden z powodów drastycznego spadku wykrywalności sprawców kradzieży aut. W tej dziedzinie mierzona rok do roku skuteczność katowickiej policji spadła z 33,4 do 14,3%.
W 2015 roku policjanci pięciokrotnie ścigali złodziei luksusowych aut. Jednak ci byli znacznie szybsi, bo poruszali się lepszymi i mocniejszymi samochodami, jak Audi S5 (moc 450 koni mechanicznych), Audi Q3 RS (211 KM), Ford ST (225 KM) czy VW Sirocco (265 KM). Czym goniła ich policja? Renault Megane (170 KM) i Kia Ceed.
Siły powoli się jednak wyrównują. Dzięki dofinansowaniu miasta, w grudniu 2015 roku katowicka policja kupiła dwa nowe samochody. To Seat Leon Cupra (265 KM) i Opel Insignia (250 KM). - W znaczący sposób zwiększają możliwości pościgowe wydziału do walki z przestępczością samochodową. Dodatkowym atutem tych pojazdów jest ich wysokie zakonspirowanie. Zwłaszcza Seat nie jest standardowym wyposażeniem polskiej policji - wyjaśnia insp. Paweł Szeląg.
Ogółem w 2015 roku na terenie Katowic skradzionych zostało 306 samochodów. Najczęściej ginęły VW Passaty (model CC), Audi (modele serii Q) oraz BMW (X5 i X6).
Zdjęcie: www.audi.pl
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
no to po tym artykule cupra jest jeszcze wyżej niż wysoko zakonspirowana :-) brawo!
no to po tym artykule cupra jest jeszcze wyżej niż wysoko zakonspirowana :-) brawo!