Zielone przystanki były w zeszłym roku mocno promowane przez Katowice. Miasto chwaliło się zazielenianiem przestrzeni, które do tej pory były zabrukowane. Projekt dofinansowany został przez Komisję Europejską. W skrócie jego celem jest stworzenie i przetestowanie modelowych rozwiązań, które mogą wpłynąć na mniejsze zanieczyszczenie środowiska w miastach oraz większą neutralność klimatyczną. Dlatego wytypowano miejsca, w których latem jest bardzo gorąco. - Przystanki, które zostały wybrane w drodze analiz i konsultacji z mieszkańcami, były tzw. wyspami ciepła. Obsadzenie ich specjalnie dobranymi roślinami, które dodatkowo wychwytują zanieczyszczenia, ma obniżyć temperaturę - informuje w imieniu Zakładu Zieleni Miejskiej Malwina Kaczor z Katowickiej Agencji Wydawniczej.
Powodem tworzenia się wysp ciepła w miastach jest m.in. szczelnie „betonowanie” nawierzchni i brak zieleni. Postanowiono sprawdzić, czy temperatura obniży się po realizacji projektu polegającego na odbrukowaniu i zazielenieniu w kilku lokalizacjach - na przystankach przy ul. Ziołowej (przystanek autobusowy Ochojec Szpital), przy ul. Jagiellońskiej (przystanek Katowice Jagiellońska), przy ul. Chorzowskiej (przystanki autobusowe Dąb Kościół i Park Śląski Ogród Zoologiczny), a także na Rynku przy dawnej siedzibie Muzeum Śląskiego. Ta ostatnia lokalizacja wzbudziła zresztą kontrowersje, ponieważ zieleniec mocno zawęził przejście pieszym i utrudnił przejazd rowerzystom.
Na prawdziwe testy dopiero przyjdzie czas, ponieważ realizacja inwestycji zakończyła się w pod koniec października 2024 roku. Latem okaże się, czy nasadzenia specjalnie dobranych roślin - drzew, krzewów oraz bylin (to m.in.: klony polne, graby pospolite, głogi, kosodrzewiny, bzy czarne, trzmieliny oskrzydlone, bodziszki cuchnące, krwawniki pospolite oraz trzęślice modre) - przełoży się na miejscowe obniżenie temperatur.
„Dodatkowo zamontowano urządzenia pomiarowe. We wszystkich pięciu lokalizacjach znajdują się stacje monitorowania jakości powietrza, które rejestrują stężenia pyłów zawieszonych (PM2,5, PM10), tlenków węgla, siarki, azotu, ozonu, a także mierzą temperaturę, wilgotność, ciśnienie atmosferyczne oraz promieniowanie słoneczne. Na Rynku i na przystanku ZOO przy ul. Chorzowskiej dodatkowo zamontowano stacje meteorologiczne, które mierzą prędkość i kierunek wiatru oraz zakres opadów deszczu. We wszystkich lokalizacjach znajdują się infoboxy z wyświetlaczami, umożliwiające mieszkańcom zapoznanie się z dostępnymi danymi” - informuje ZZM.

Wszystkie te dane są także przesyłane do włoskiego partnera projektu, co pozwoli na ich późniejszą analizę w długim okresie czasu. Jednak nie we wszystkich miejscach przechodnie i pasażerowie komunikacji miejskiej zobaczą informacje na wyświetlaczach. Działają tylko 2 z 5 infoboxów. - Wszystkie urządzenia są okablowane i gotowe do podłączenia do sieci. Podczas odbiorów była sprawdzana poprawność ich działania przy czasowym włączeniu prądu. Wyświetlacz, który znajduje się na przystanku przy ul. Jagiellońskiej oczekuje obecnie na stałe podłączenie do prądu przez dostawcę energii elektrycznej. W tym zakresie jesteśmy uzależnieni od zewnętrznego podmiotu. Podobnie sytuacja wygląda na obu przystankach przy ul. Chorzowskiej. Niestety dokładna data podłączenia, a co za tym idzie uruchomienia wyświetlaczy jest zależna od dostawcy prądu i obecnie nie został wyznaczony konkretny termin - informuje Malwina Kaczor. Na razie działają tylko wyświetlacze przy Rynku i na przystanku Ochojec Szpital.

Realizacja projektu pod nazwą Upsurge kosztowała ok. 1,7 mln złotych. Dodatkowo na pojazdach Zakładu Zieleni Miejskiej zainstalowano dwa mobilne czujniki monitorujące parametry jakości powietrza i mikroklimat. ZZM otrzymał także 49 podręcznych czujników jakości powietrza, z których 29 rozdano uczestnikom projektu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze