Nowy mural zastąpi stary i zniszczony. Portret Wojciecha Korfantego powstaje w tym samym miejscu. Poprzedni został zdewastowany.
Mural z portretem Wojciecha Korfantego został wykonany kilka lat temu. Jego uroczyste odsłonięcie odbyło się 25 października 2018 roku. Data nie była przypadkowa, ponieważ akurat na ten dzień przypadła 100. rocznica przemówienia, które Wojciech Korfanty wygłosił jako poseł Reichstagu i w którym upomniał się o przyłączenie do Polski Górnego Śląska.
Od momentu wykonania muralu na kamienicy przy ul. Reja 6 minęło już prawie 7 lat. Portret dobrze widoczny z ul. Dudy-Gracza w tym czasie zdążył się już zestarzeć. Nie tylko wyblakła farba. Nie tak dawno mural został zdewastowany, ktoś obrzucił go farbą.
Autor pracy sprzed kilku lat postanowił dogadać się z miastem i odświeżyć mural. Jego naprawa kosztowałaby sporo. Dlatego postanowił, że nie odmaluje Korfantego. W jego miejsce stworzy nowy portret. - Byłem z niego zadowolony, ale dzisiaj mam inną wizję. To nadal bezie portret, ale już zupełnie inne ujęcie - mówi Wojtek Walczyk, autor muralu. Dodaje, że nowy Korfanty będzie „weselszy”.
Artysta zaczął prace od początku tygodnia. Najpierw zamalował stary mural, a następnie naniósł na ścianę szkic. Teraz pojawia się wypełnienie. Już widać, że nowa praca będzie kolorowa, a na twarz Korfantego będzie zrobiona z nieregularnego geometrycznego wzoru.
Malowanie ma potrwać maksymalnie 2 tygodnie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze