Zaprojektowane zostanie linia kolejowa na odcinku Katowice Piotrowice-Tychy. To brakujący fragment na mapie inwestycji PKP PLK w województwie śląskim. Powstaną nowe przystanki, a przejazdy kolejowo-drogowe zostaną zlikwidowane.
O ważnej kolejowej inwestycji na odcinku od Katowic Piotrowic do Tychów pisaliśmy niedawno. Choć to niedługi fragment linii E65, będzie miał w przyszłości bardzo duże znaczenie w związku z trwającą przebudową i rozbudową na dwóch odcinkach. Jeszcze kilka lat potrwa zanim zakończą się prace pomiędzy Katowicami Szopienicami Południowymi a Katowicami Piotrowicami oraz Tychami i Goczałkowicami, ale już wiadomo, że przy tych fragmentach linii kolejowej powstanie „wąskie gardło”.

Z kolejowej autostrady na stare tory
Ostatni fragment kolejowego korytarza transportowego przebiegającego przez woj. śląskie, który nie jest przebudowywany, czyli odcinek Katowice Piotrowice-Tychy, może być niebawem problematyczny. Dojdzie do sytuacji, w której pociągi będą z nowej infrastruktury wjeżdżać na stare tory, których przepustowość jest już teraz mocno ograniczona. Można to porównać do jazdy niedokończoną autostradą, pośrodku której znajduje się wąski fragment drogi o dwóch pasach ruchu. Choć dookoła toczą się warte miliardy złotych inwestycje kolejowe, pomiędzy Piotrowicami a Tychami wszystko zostanie po staremu. Sam przystanek Katowice Piotrowice też nie wchodzi w obecnie realizowany zakres prac. Dlatego pasażerowie również odczują różnicę w komforcie korzystania z przystanków Piotrowice i Podlesie, które będą miały za kilka lat dużo niższy standard niż pozostałe przystanki w Katowicach.

Trzy nowe przystanki
Na prace pomiędzy Katowicami a Tychami trzeba będzie jeszcze długo poczekać, ale w końcu pojawiła się konkretna zapowiedź pozytywnych zmian na tym odcinku. PKP Polskie Linie Kolejowe podpisały umowę na zaprojektowanie przebudowy tego odcinka.
- Podpisanie kolejnej umowy rozpoczyna realizację ostatniego fragmentu tego najważniejszego korytarza transportowego w woj. śląskim, łączącego Polskę z Czechami. Efektem prac będzie usprawnienie przewozów kolejowych w regionie - mówi Janusz Pasierb, dyrektor Regionu Śląskiego, Polskie Linie Kolejowe S.A.

Założenia dla projektu, który za 28,2 mln złotych brutto wykona firma TPF Sp. z o. o., są już znane. Przebudowana zostanie stacja Tychy. Wybudowane zostanie nowe przejście pod torami prowadzące na drugą stronę miasta, z którego podróżni dostaną się na perony schodami i windami. Zmienią się też przystanki Katowice Piotrowice i Katowice Podlesie, które mają być dostosowane do obsługi podróżnych z ograniczoną możliwością poruszania się. Poza tym powstaną trzy nowe przystanki. Jeden w Tychach Mąkołowcu i dwa w Katowicach - przy ul. Tunelowej i ul. Niezapominajek.
Bez czekania na rogatkach
Ważną zmianą będzie także budowa bezkolizyjnych skrzyżowań, co pozwoli na likwidację przejazdów w poziomie szyn. To zwiększy bezpieczeństwo i płynność przejazdu zarówno pociągów, jak i samochodów. Dwupoziomowe skrzyżowania torów z drogami zastąpią przejazdy w Katowicach na ul. Jankego obok szkoły policji, gdzie planowana jest budowa łącznika ul. Barcelońskiej z ul. Wspólną, ul. Kaskady i ul. Niezapominajek. Przejazd przy ul. Tunelowej będzie służył pieszym i rowerzystom. Zlikwidowane zostaną skrzyżowania na ul. Słonecznikowej i ul. Pomorskiego. W Tychach przejazd dwupoziomowy powstanie w ciągu ul. Mąkołowskiej. Nowe wiadukty kolejowe zostaną wybudowane przy ul. Glinczańskiej oraz przy ul. Damrota i ul Browarowej. Skrzyżowania przy ul. Jeżynowej i Stawowej zostaną zastąpione rozwiązaniem bezkolizyjnym w nowej lokalizacji.
Wiadukt nad ul. Armii Krajowej do przebudowy
Jak informują PKP PLK, infrastruktura zostanie nie tylko zmodernizowana. Powstaną także dodatkowe tory, dzięki czemu możliwe będzie prowadzenie osobno ruchu pociągów dalekobieżnych i lokalnych. Przebudowa obejmie wiadukty kolejowe w ciągu ul. Armii Krajowej i ul. Uniczowskiej w Katowicach, które zostaną dostosowane do zwiększonej liczby torów. Poza zwiększeniem przepustowości, zwiększy się także prędkość składów pasażerskich do 160 km/h. To ma skrócić czas przejazdu na ok. 9-kilometrowym odcinku Piotrowice - Tychy o ok. 5 minut. Pociągi towarowe będą mogły osiągać prędkość do 120 km/h.[
foto:5511435]


Zgodnie z umową, projektowanie ma potrwać do końca 2027 roku. Zakładając najbardziej optymistyczny scenariusz, prace budowlane mogłyby być realizowane w latach 2028 - 2031. Jednak wszystko zależy od tego, czy PKP PLK uda się pozyskać finansowanie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Między Piotrowicami, a Tychami jest odległość 12,9 km, a nie ok. 9 km. Tyle to może jest, ale od linijki. Obecnie ta podróż trwa 7-10 minut z zatrzymaniem na Podlesiu, a po modernizacji skróci się o ok. 5 minut, ktoś przy pisaniu tych bzdur myślał? Wątpię. Najkrócej 7 minut z postojem 1 min. na Podlesiu. Prędkość maks. przynajmniej 120 to tam jest od lat ZTCP.
A nie przyszło ci do głowy drogi komentujący, że chodzi o składy ekspresowe, a nie regionalne? Wystarczy trochę wytężyć umysł ;)
Sztefa, ale Pendolino jedzie jeszcze szybciej. Nie staje na Podlesiu na minutę, więc ma 6 minut. Nie musi hamować, więc pewnie w 5, zatem jak odejmiesz 5 to się okazuje, że Pendolino się będzie teleportowało. Nie staje w Piotrowicach, a wtedy to może i w cztery, kto wie, więc już by zagoniło czasoprzestrzeń :)
Pendolino ( I w sumie wszystkie IC ), z Katowic do Tychów jedzie wg aktualnego rozkładu 16 minut. Ile z tego czasu wynika z przebudowy węzła - nie wiem. Clou budowy torów aglomeracyjnych jest takie, że Pendolino nie będzie musiało się szachować z ruchem regionalnym, tak jak to robi teraz, przez co przejazd Kat-Tychy rzeczywiście zajmie te 5-7 minut.
Ekspert na przejazdach ze szlabanami nie jeżdżą 120 km/h ... dałeś sie w robić ze niby szybko jedziesz. Tak tak po to będą dwupoziomowe skrzyżowania
Ja to chyba nawet sprawdzałem, a ta prędkość była pod Tychami. Przejazdy drogowe mogą być do 160 km/h, więc chyba nietrafiony argument.
Czyli mieszkańcy będą zachwyceni: - co prawda pod oknami pociąg pojedzie szybciej i głośniej, częściej będzie też kumulacja czyli pociąg ekspresowy i lokalny jednocześnie - pieszo czy też samochodem będą nadkładać sporo kilometrów bo zlikwiduje się część obecnych przejazdów (Słonecznikowa Rolnicza Tunelowa tylko piesi i rowery) Podobno jeszcze jakieś korekty i przesunięcia linii będą aby łuki wyprostować
Wogole to na czas modernizacji kolejowej powinny byc do biletu kolejowego dodawane przejazdy autobusowe czy jednorazowy czy miesieczny sa osoby wyklucznone z metro biletu albo chca skorzystac jednorazowo to musza sie nachodzic do pkp a autobusy puste jada .
A nie są? Sprawdź bo mi sie nie chce
Jeszcze wąskim gardłem będą tory między Będzinem a DG
Podobno prace projektowe przebudowy torów na terenie Dąbrowy Górniczej mają trwać
W Zabrzu stworzyli dwa nowe przystanki na S18 i niejaki Niklaus Pieron twierdzi, że nikt tam nie wsiada, także gratulacje dla wizjonerów :)
Między Piotrowicami, a Tychami jest odległość 12,9 km, a nie ok. 9 km. Tyle to może jest, ale od linijki. Obecnie ta podróż trwa 7-10 minut z zatrzymaniem na Podlesiu, a po modernizacji skróci się o ok. 5 minut, ktoś przy pisaniu tych bzdur myślał? Wątpię. Najkrócej 7 minut z postojem 1 min. na Podlesiu. Prędkość maks. przynajmniej 120 to tam jest od lat ZTCP.
A nie przyszło ci do głowy drogi komentujący, że chodzi o składy ekspresowe, a nie regionalne? Wystarczy trochę wytężyć umysł ;)
Sztefa, ale Pendolino jedzie jeszcze szybciej. Nie staje na Podlesiu na minutę, więc ma 6 minut. Nie musi hamować, więc pewnie w 5, zatem jak odejmiesz 5 to się okazuje, że Pendolino się będzie teleportowało. Nie staje w Piotrowicach, a wtedy to może i w cztery, kto wie, więc już by zagoniło czasoprzestrzeń :)