Z założenia pomijamy wnioski takie jak zakup książek dla miejskiej bibliotek, wozu strażackiego dla OSP, postawienie stacji rowerowych czy wszelakie festyny. Uważamy, że książki bibliotece powinno kupić miasto w "normalnym" trybie, podobnie jak OSP powinna dostać samochód na przyjętych powszechnie w tej branży zasadach. Z kolei festyny, czyli tzw. projekty miękkie, przegrywają u nas z tymi twardymi, choć będzie jeden wyjątek.
W Katowicach, gdzie wbrew oficjalnym statystykom, mamy poważny problem z zielenią, warto zwrócić uwagę na inicjatywy, które tę zieleń stawiają w centrum uwagi. Takie jak:
Zielone Załęże i 100 drzew dla Witosa
W skrócie, projekt ma na celu wprowadzenie zieleni (drzew, krzewów, pnączy, trawników, klombów i donic) w przestrzeń miejską. Wniosek w liczbach to:
- 156 drzew, - 1473 krzewy, - 33 m.b. żywopłotu; - 93 pnącza i byliny, - 448 m2 trawników, - 7 klombów przy wejściach do budynków, - 18 donic na przystankach tramwajowych, - dwie konstrukcje ze stali nierdzewnej pod pnącza na ścianach kamienic.
Drzewa mają zostać posadzone na os. Witosa. Reszta zieleni ma się pojawić w Załężu. Szczegóły znajdziecie TUTAJ.
II Piano Tężnia Festiwal
To jest właśnie ten wyjątek, o którym wspomnieliśmy na początku. Dlaczego go robimy? Po pierwsze dlatego, że sama tężnia jest projektem z poprzednich edycji BO i dobrze, że ktoś nadal interesuje się tematem. Po drugie, nie jest to festyn osiedlowy czy kolejne kino pod chmurką. W tym roku na fortepianie przy tężni grali naprawdę uznani muzycy i dobrze by było ten trochę uzdrowiskowy klimat koncertów w Zadolu powtórzyć. Więcej można przeczytać TUTAJ.
Przywróćmy dawny blask małego stawu w Parku Kościuszki - "Romantyczny zakątek nad wodą"
Prawda jest taka, że Zakład Zieleni Miejskiej powinien dostać na to zadanie pieniądze bezpośrednio z budżetu miasta, ale że nie dostaje, to można mu pomóc.
Chodzi o przebudowę stawu, nad którym od lat odbywają się cykliczne koncerty "Od Bacha do Beatlesów". Projekt zakłada realizację naturalistycznego zbiornika wodnego ze "sceną" na koncerty. Założenie obejmuje usunięcie betonowego dna i brzegów sadzawki i odtworzenie naturalnego charakteru tego miejsca. Tak że nie trzeba już będzie spuszczać wody na zimę. Staw zostanie obsadzony różnorodną roślinnością wodną, natomiast obszar wokół zostanie uzupełniony nasadzeniami zieleni niskiej w kolorze białym. Więcej szczegółów znajduje się TUTAJ.
To by było na tyle. Jutro postaramy się podpowiedzieć na co warto zagłosować w dzielnicach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przystań na Sztauwajerach wg mnie jest też ciekawym pomysłem.
Przystań na Sztauwajerach wg mnie jest też ciekawym pomysłem.