Ograniczenia w ruchu pociągów w Katowicach. Mniej pociągów Kolei Śląskich będzie kursowało pomiędzy Katowicami i Ligotą oraz z i do Tychów. Niektóre z nich będą jechały przez Chorzów
Duże zmiany dla pasażerów kolei w Katowicach. Tuż po majówce zarządca infrastruktury wprowadza ograniczenia w związku z przebudową linii kolejowej E65. Pociągi pomiędzy Brynowem a Ligotą będą kursowały wyłącznie jednym torem. Dlatego konieczne są cięcia w rozkładzie jazdy. Od 6 maja będzie kursowało mniej pociągów na odcinku Tychy - Katowice i Katowice Ligota - Katowice.
Jak informują PKP Polskie Linie Kolejowe, dwa pociągi PKP Intercity pojadą do i z Gliwic, choć do tej pory kursowały do i z Bielska-Białej. Chodzi o IC „Daszyński” i IC „Korfanty”. Łącznie w relacjach Tychy Lodowisko - Katowice - Tychy Lodowisko pojedzie mniej o 16 pociągów regionalnego przewoźnika w stosunku do aktualnego rozkładu jazdy. Koleje Śląskie podają, że liczba kursów na linii S4 w pełnej relacji spadnie z 56 do 40. To 16 pociągów w ciągu doby. - Oprócz tego jedna wieczorna para pociągów linii S6 zostanie skrócona do Czechowic-Dziedzic, a pięć par pociągów różnych linii dojedzie tylko do Ligoty - informuje Bartłomiej Wnuk, rzecznik prasowy Kolei Śląskich.
W samej relacji Katowice - Ligota - Katowice odwołanych zostanie 10 pociągów Kolei Śląskich. Poniżej porównanie obowiązującego aktualnie i przyszłego rozkładu, który wejdzie w życie od 6 maja.

Łącznie ze 149 połączeń na odcinku Katowice - Ligota - Katowice zostanie 123. Są za to spore zmiany w godzinach odjazdów z i do Ligoty. Niektóre pociągi Kolei Śląskich odjeżdżają kilka minut wcześniej lub później w porównaniu do aktualnego rozkładu. Dlatego przed podróżą najlepiej sprawdzać konkretne kursy na portalu pasażera.
Niektóre pociągi będą jechały z Katowic do Ligoty i w przeciwnym kierunku nawet ponad 20 minut. Z powodu zmniejszonej przepustowości pomiędzy Ligotą a Brynowem zostaną skierowane drogą okrężną przez Chorzów Hajduki. W rozkładzie jazdy zaznaczyliśmy te połączenia pogrubioną czcionką i literą H.
Zmiany dla pasażerów są konieczne z powodu zaplanowanych prac, które będą polegały na poszerzeniu torowiska pod przyszłe cztery tory oraz wzmocnieniu nasypu na odcinku od Brynowa do Ligoty. Będą także prowadzone przygotowania do budowy nowych obiektów inżynieryjnych, a to wymaga usunięcia obecnych konstrukcji przyczółków i ich fundamentów znajdujących się pod czynnym torem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Żenada i nieporadztwo,ale trudno taka władza, może inna nas sprowadzi na własciwe tory.
Chopie tu każdy chciał wioski i te swojskie mieścinki, a nie jedno rozwijające się duże miasto. Będzie tylko gorzej. Najwyższy czas pakować się i jechać do rozwijających się miast.
Naprawdę tak trudno pojąć, że nie da się przebudowywać infrastruktury bez utrudnień?
Niech to zamka w pieron i zrobią gibko . A tak Ti lata się męczyć
Żenada i nieporadztwo,ale trudno taka władza, może inna nas sprowadzi na własciwe tory.
Chopie tu każdy chciał wioski i te swojskie mieścinki, a nie jedno rozwijające się duże miasto. Będzie tylko gorzej. Najwyższy czas pakować się i jechać do rozwijających się miast.
Naprawdę tak trudno pojąć, że nie da się przebudowywać infrastruktury bez utrudnień?