60 dni tyle czasu ma miasto na rozpatrzenie wniosku o lokalizację inwestycji mieszkaniowej na os. Paderewskiego. To drugi w ciągu roku wniosek dotyczący rejonu ul. Sowińskiego, który trafił do urzędu. Choć przestrzeń pomiędzy ulicami Damrota i Graniczną nie jest gęsto zabudowana, to ta część osiedla bywa zatłoczona. Zwłaszcza przez klientów i petentów instytucji i firm działających w sąsiedztwie bloków. 
Teraz nie tylko lokalizacja jest ta sama, ale prawie taki sam jest również projekt. Ponownie inwestor, tym razem spółka Oriens Style, wystąpił do miasta z wnioskiem o możliwość budowy mieszkań. Ponownie pełnomocnictwo wziął na siebie projektant, czyli pracownia Konior Studio. W tym tygodniu jego właściciel przekonywał radnych do pomysłu budowy drugiego takiego samego budynku. - My już wcześniej wnioskowaliśmy z sukcesem o budynek mieszkalno-usługowy o podobnej funkcji i gabarytach, który ma być zrealizowany w tym miejscu. Zrządzeniem losu, z czego się bardzo osobiście cieszę, inwestor na sąsiedniej działce chciałby zrealizować bardzo podobną inwestycję, tworząc bardzo ciekawy zespół mieszkaniowo-usługowy - mówił Tomasz Konior i dodał, że nowy budynek jest jak najbardziej korzystny dla tego fragmentu miasta i dzielnicy. Jego zdaniem ta przestrzeń wymaga zagospodarowania wysokiej jakości zabudową wielofunkcyjną. Architekt przekonywał, że elewacja, zgodnie z wizualizacjami, zostanie wykorzystana do kształtowania zewnętrznych ogrodów i zielonych tarasów. Z kolei pomiędzy budynkami, które będą należały do dwóch różnych spółek, ma powstać przestrzeń ogrodu.
Choć plany te spotkały się z krytycznymi opiniami mieszkańców, to głośno było przede wszystkim w sieci. Podczas komisji rozwoju miasta, na której radni pozytywnie zaopiniowali ten pomysł, nie było dyskusji ani pytań. Teraz projekt uchwały w tej sprawie trafi na sesję rady miasta w najbliższy czwartek, 27 stycznia. Jeśli tam zostanie przegłosowany, to będzie oznaczało zielone światło dla inwestora. Pierwszym krokiem będzie wyburzenie stojącego w tym miejscu dwukondygnacyjnego budynku biurowego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przy ulicy Kosów w Brynowie na działce nie spełniającej żadnych warunków zabudowy architekci Kuberscy jako projektanci i deweloperzy próbują wybudować osiedle, a urzędnicy z nadzoru architektonicznego patrzą przez palce. Warunków do zabudowy nie ma wiec Mzuim zgodził się na budowę w odległością dwóch metrów od drogi. Kuriozum, które dzieje się na naszych oczach. Lex deweloper teoretycznie nie obowiązuje, ale w Katowicach naczelnik wydziału architektury uważa inaczej.
W KATOWICACH RZĄDZĄ DEWELOPERZY NIE PAN KRUPA. I TO ONI SPONSOROWALI KAMPANIĘ WYBORCZĄ .
Stop betonowaniu miasta panie Krupa!!! Dzięki panu decyzji ludzie uciekają z Katowic serwuje pan jeden wielki beton!!!! I budowę dróg która prowadzi tylko do jeszcze większego ruchu drogowego !!!!
Dla kogo jest miasto,dla deweloperów czy mieszkańców? Czy rządzący zadają sobie pytanie- dlaczego ludzie uciekają z Katowic? Dlaczego nie dba się o mieszkańców?
Pierwszej inwestycji też nie chcemy dewelopera mówimy stop !!!!! Krupa pseudo prezydent nic nie robi poza wydawaniem pozwoleń na budowę !!!!!
Przy ulicy Kosów w Brynowie na działce nie spełniającej żadnych warunków zabudowy architekci Kuberscy jako projektanci i deweloperzy próbują wybudować osiedle, a urzędnicy z nadzoru architektonicznego patrzą przez palce. Warunków do zabudowy nie ma wiec Mzuim zgodził się na budowę w odległością dwóch metrów od drogi. Kuriozum, które dzieje się na naszych oczach. Lex deweloper teoretycznie nie obowiązuje, ale w Katowicach naczelnik wydziału architektury uważa inaczej.
W KATOWICACH RZĄDZĄ DEWELOPERZY NIE PAN KRUPA. I TO ONI SPONSOROWALI KAMPANIĘ WYBORCZĄ .
Stop betonowaniu miasta panie Krupa!!! Dzięki panu decyzji ludzie uciekają z Katowic serwuje pan jeden wielki beton!!!! I budowę dróg która prowadzi tylko do jeszcze większego ruchu drogowego !!!!