Po tym jak radni komisji rozwoju i infrastruktury negatywnie zaopiniowali wniosek o zgodę na budowę mieszkań w miejscu byłego hotelu Senator przy ul. 1 Maja, inwestor wycofał wniosek. To wcale nie oznacza, że rezygnuje z inwestycji.
Atal chce zbudować mieszkania na działce, na której stoi obecnie budynek byłego hotelu Senator. Hotel przestał funkcjonować 1 grudnia 2025 roku. Od tego czasu obiekt stoi pusty.
Kupił go deweloper z Cieszyna, który w marcu złożył wniosek w trybie lex deweloper. Wszystko dlatego, że miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego nie przewiduje w tym miejscu mieszkań, a usługi.
Atal zaplanował budowę od 165 do 205 mieszkań o łącznej powierzchni od 9000 do 11000 m kw.
Powierzchnia użytkowa przeznaczona na działalność handlową i usługową miała wynieść od 550 m kw. do 1250 m kw. (nie mniej niż 5% powierzchni użytkowej mieszkań).
Budynek miał mieć VII kondygnacji z jedną podziemną przeznaczoną na garaże. Kolejne miejsca parkingowe znalazłyby się w parterze. Na tym samym poziomie byłyby też lokale usługowe. Od 1. piętra projektowana była zabudowa mieszkaniowa na planie litery C z wewnętrznym dziedzińcem i częścią rekreacyjną.
Łącznie na terenie inwestycji miało się znaleźć od 165 do 205 miejsc parkingowych (jedno na mieszkanie) oraz tyle samo miejsc postojowych dla rowerów.
Powierzchnia zabudowy miała wynieść od 3500 do 3800 m kw., powierzchnia zieleni urządzonej na gruncie od 450 do 520 m kw. Dodatkowo zieleń na dachach miała zająć min. 938 m kw. i max. 1352 m kw.
Budynek miał mieć 65-71 m długości i 53-58 m szerokości.
W ubiegłym tygodniu wnioskiem zajęli się radni komisji rozwoju i infrastruktury. Mieli wiele uwag i pytań do inwestora. Chodziło m.in. o linię zabudowy, architekturę czy gabaryty planowanego budynku. Szeroko pisaliśmy o tym TUTAJ.
Również zarząd województwa śląskiego negatywnie zaopiniował planowaną inwestycję.
W konsekwencji wszyscy członkowie komisji (10 osób) zagłosowali przeciw. To jeszcze sprawy nie przesądzało, bo wiążące są rozstrzygnięcia, które zapadają na sesji, a nie komisjach. Niemniej, inwestor stwierdził, że nie ma sensu czekać do sesji, skoro nastawienie radnych wszystkich klubów jest negatywne.
21 kwietnia Atal złożył w UM Katowice pismo w sprawie wycofania wniosku. Oznacza to, że nie będzie on procedowany na sesji. Jak wynika z naszych nieoficjalnych informacji, nie oznacza to, że deweloper rezygnuje ze swoich planów. Niewykluczone, że wniosek zostanie zmodyfikowany i złożony raz jeszcze.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze