Program „Kolej Plus” w Katowicach może zostać mocno okrojony. Budowa wiaduktów, która miała upłynnić ruch i zwiększyć bezpieczeństwo, będzie dużo droższa niż zakładano. Inwestycja miała kosztować 142 mln złotych, ale nie wystarczyłoby nawet dwa razy więcej pieniędzy. Szacowany koszt to dzisiaj 350 mln złotych.
Przebudowa skrzyżowań dróg z linią kolejową to jeden z flagowych projektów Katowic i Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Inwestycja z programu Kolej Plus ma polegać na budowie wiaduktów w kilku lokalizacjach. Dopiero trwa projektowanie, ale już wiadomo, że inwestycja może nie dojść do skutku. Przynajmniej nie w takim zakresie, w jakim była zapowiadana.
Inwestycja na linii kolejowej nr 142 ma poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu na drogach w południowych dzielnicach miasta. To kontynuacja działań, które mają sprawić, że około 15-kilometrowy szlak kolejowy łączący Katowice z Tychami znowu zacznie regularnie wozić pasażerów. Odkąd w 2023 roku za około 9 mln złotych wybudowano nowe przystanki pociągi pojawiały się tu sporadycznie.
Niedawno linię przebiegającą przez Podlesie, Kostuchnę, Murcki i Ochojec obsługiwały Koleje Śląskie, ale tylko z konieczności. Powodem było ograniczenie przepustowości na głównej linii nr 139. Na miesiąc ułożono rozkład jazdy, który nie odpowiadał oczekiwaniom mieszkańców. Przewoźnik postarał się skierować jak najmniej pociągów na okrężną linię.

Jednak w przyszłości, po zakończeniu wielkiej przebudowy katowickiego węzła kolejowego, ma być lepiej. Koleje Śląskie i Metropolia zapowiadają stworzenie oferty przewozowej z prawdziwego zdarzenia i regularną obsługę niewykorzystywanych dzisiaj przystanków. Więcej pociągów to dla kierowców kiepska wiadomość, ponieważ linia w kilku miejscach przecina drogi. To oznacza opuszczone rogatki i oczekiwanie na przejazdach kolejowo-drogowych.
Metropolia i Katowice postarały się o finansowe wsparcie. Pod koniec 2022 roku podpisały z PKP Polskimi Liniami Kolejowymi umowę na realizację inwestycji z rządowego programu. Program „Kolej Plus” powstał jeszcze za poprzedniego rządu Prawa i Sprawiedliwości. Miał na celu przede wszystkim zwiększenie dostępności do kolei. Metropolia przy współpracy z gminami członkowskimi stała się jego dużym beneficjentem. Wartość wybranych do realizacji sześciu inwestycji w GZM szacowano ponad 3 lata temu na niespełna 1,5 mld złotych.

W Katowicach jedną z inwestycji ma być budowa bezkolizyjnych skrzyżowań. Zgodnie z planem mają powstać dwa wiadukty kolejowe. Samochody przejadą pod torami na ul. Jankego w Ochojcu i ul. Boya-Żeleńskiego w Kostuchnie. Z kolei na ul. Kołodzieja powstanie wiadukt drogowy nad torami. Dodatkowym elementem jest mijanka w Murckach, czyli dodatkowy tor, który poprawiłby przepustowość linii 142.
Tak w skrócie wygląda planowany zakres prac:

To założenia projektu, który powstaje od sierpnia 2023 roku. Wtedy PKP PLK podpisały umowę z konsorcjum firm Mosty Katowice Sp z o.o. oraz i Arcadis Sp z o.o. (to samo, które odpowiada za projekt przebudowy linii E65 w Katowicach). Projekt pod nazwą „Przygotowanie alternatywnego połączenia aglomeracyjnego Tychy - Katowice Murcki - Katowice Ligota linią kolejową nr 142” za 7,4 mln złotych powinien być gotowy za niespełna miesiąc - w połowie kwietnia.
Ostatnie miesiące to jednak czas bardzo intensywnych rozmów pomiędzy Katowicami a PKP PLK. Okazuje się, że może być problem z dwupoziomowymi skrzyżowaniami na południu miasta.
- Kolej zgłosiła nam, że te trzy projekty według planów oceny inwestycyjnej kolei mają kosztować w granicach kwoty 350 milionów złotych. W tej chwili dla tego programu jest zarezerwowana kwota 140 milionów. Jasnym jest, że za te pieniądze się nie da tego zrealizować i trzeba coś wybrać - mówi wiceprezydent Katowic Bogumił Sobula.
Szacowany koszt prac na linii 142 wynosił w momencie udzielania dofinansowania dokładnie 142 mln złotych. Zgodnie z umową z PKP PLK, 23% kosztów ma pokryć samorząd (w tym przypadku GZM), a 77% PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. Okazuje się jednak, że w tej kwocie nie uda się w pełni wykonać inwestycji z programu „Kolej Plus”. Niewykluczone, że powstanie tylko jeden wiadukt w Murckach, czyli nowy układ ulic Szarych Szeregów i Cegielnia Murcki.
To nie tam tworzą się największe korki. Ruch jest najbardziej utrudniony na ul. Jankego. Na budowie wiaduktu w Ochojcu najbardziej zyskaliby kierowcy. Jak zapowiada Sobula, to skrzyżowanie nie będzie prawdopodobnie przebudowane. Miasto zamierza przedstawić rozwiązanie z wykorzystaniem nowej drogi, która będzie prowadziła od skrzyżowania Rzepakowej i Kolejowej do szpitala w Ochojcu. Ta droga ma powstać wraz z budową nowej linii tramwajowej do Kostuchny.
O komentarz w sprawie inwestycji na linii 142 poprosiliśmy PKP PLK. Czekamy na odpowiedź spółki kolejowej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ale na metro w Warszawie to zawsze znajdzie sie...
tak, bo trzeba mieć szczegółowy plan i wizję a nie liczyc na cuda i kupować akce lotniska co są potrzebne na nowe etaty dla znajomych bo w życiu katowiczan nic nie zmienią...
Oj, Wandzia ty głupcia... Po co ci pisać o czymś o czym nie masz pojęcia? Infrastruktura, stacje, pociągi, utrzymanie, nowe inwestycje - to wszystko realizuje Spółka Metro Warszawskie, które jest podmiotem własnym... Urzędu Stołecznego m. Warszawa i jest finansowane z budżetu miasta. PKP PLK nic do tego nie ma. A teraz zostawiam ci miejsce na przeprosiny, za zabieranie głosu w tematach, o których pojęcia nie masz. ............................................................................ .......................................................................................................................................................................................................................................... .
Oj Heniu Heniu o tym że metro warszawskie jest dużej mierze finansowane ze środków unijnych, które ktoś rozdziela to pewnie nie słyszałeś.
No, ale utrzymanie metra jest we własnym zakresie. Utrzymanie tylko dwóch linii metra w Warszawie kosztuje więcej niż utrzymanie całego transportu publicznego w naszej kartonmetropolii.
Akurat uważam, że kolej miejska powinna być puszczona na głównych liniach z dobrym taktem, a nie po wszystkich bocznych liniach i zadupiach i znowu w praktyce wyjdzie co 1h. Więc pociągów pasażerskich bym nie puszczał po tej linii
Panie Redaktórze, czy przedstawione w artykule zdjęcie projektu przebudowy przejazdu kolejowego na ul. Żeleńskiego jest obecnie procedowanym rozwiązaniem w ramach projektu PKP PLK i Kolej+? W zeszłym roku, po zapoznaniu się z planami inwestycyjnymi na tym obszarze, zakładano inne rozwiązania, m.in. budowę nowej drogi wzdłuż torowiska kolejowego.
Łączyć kropki. Ulica cegielnia Murcki po przejeździe kolejowym w Murckach łączy się z ul tartaczną którą prowadzi do skrzyżowania z Kołodzieja i Szarych szeregów. To co jest w artykule i na mapce to budowacnowej ulicy w przedłużeniu ul. Cegielnia Murcki po uprzednim wyrżnięciu lasu i budowa nowego połączenia z rondem z SzSz. A z drugiej strony od sxpitala ta ulica połączy się z nowo budowaną ulicą wzdłuż nowej linii tramwajowej. I co? Miała być droga przez las i będzie
Po zmianie sterowania czas postoju przed rogatkami znacznie się zmniejszył. Dlaczego więc nie jeżdżą pociągi przez Kostuchne i Podlesie Dąbrowę? Bo zbudował PiS?
Nie jeżdżą, bo odcinek Ligota/Katowice jest aktualnie jednotorowy i jest przeciążony. Fizycznie nie da się tam upchać więcej pociągów.
To jest program kole+ czy ulica+? Ne bardzo rozumiem, dlaczego większość środkó ma iść na bezkolizyjne przejazdy, a tym bardzej na niepotrzebne przedłużenie ulicy Cegielnia Murcki (!). Kolejowo to będzie tylko jedna mijanka na Murckach, gdzie zdecydowanie przydałaby się jeszcze mijanka na Ochojcu lub Kostuchnie. No a jeśli robić bezkolizyjny, to przede wszytkim na Jankego, chyba, że wybór jest podyktowany dojazdem do szpitala, wtedy jak najbardziej zrozumiałe
Jak mowi ministra Cienkowska skupmy sie na tym ze mamy sukces. Bedzie wiadukt jeden ,ale bedzie
A co ile mają jeździć pociągi na Śląsku, co 15 minut? Na pewno na to też będą pieniądze.
Wrócił Tusk wróciła bida, jak ja to dobrze pamietam sprzed 10 lat, nie ma, nie ma , "piniędzy niema i nie będzie" i nic się nie opłaca.
Tak, tak - wróciła bida, bo złodzieje nie mogą kraść, to teraz sklamrzą, że ciężkie czasy przyszły.
Jako Radny dzielnicy pisałem o tych problemach w 2017 - i co słysze ze nagle pomysł drogi przez las jest znów w grze ? - czy to tak trudno włodarzom miasta zaplanowac? Ta droga mogła juz istniec w 2019 roku. Wtedy jednak sami Radni Miasta mówili mi ze tego nie da sie zrobić...https://www.wordpress.apeterko.pl/droga-w-lesie-alternatywa-na-ciezkie-czasy/
Ale na metro w Warszawie to zawsze znajdzie sie...
tak, bo trzeba mieć szczegółowy plan i wizję a nie liczyc na cuda i kupować akce lotniska co są potrzebne na nowe etaty dla znajomych bo w życiu katowiczan nic nie zmienią...
Oj, Wandzia ty głupcia... Po co ci pisać o czymś o czym nie masz pojęcia? Infrastruktura, stacje, pociągi, utrzymanie, nowe inwestycje - to wszystko realizuje Spółka Metro Warszawskie, które jest podmiotem własnym... Urzędu Stołecznego m. Warszawa i jest finansowane z budżetu miasta. PKP PLK nic do tego nie ma. A teraz zostawiam ci miejsce na przeprosiny, za zabieranie głosu w tematach, o których pojęcia nie masz. ............................................................................ .......................................................................................................................................................................................................................................... .