Po wprowadzeniu Metroroweru okazało się, że na rowerze w Katowicach chce jeździć jeszcze więcej mieszkańców. Pierwszy sezon pokazał, że do tej pory potencjał jednośladów nie był wykorzystany.
Można było przewidzieć, że wprowadzenie jednego, spójnego systemu wypożyczalni w Metropolii będzie miało duży wpływ na promowanie jazdy na rowerze. Jednak od początku pojawiło się sporo sceptycznych głosów. Zwłaszcza, że Metrorower kosztuje bardzo dużo. Wdrożenie to koszt ponad 181 milionów złotych, a utrzymanie - ok. 50 milionów złotych rocznie. Wątpliwości budził też fakt pozostawienia jednośladów na zimę. Do tej pory sezon miejskich rowerów trwał od kwietnia do listopada. W zeszłym i tym roku po raz pierwszy rowery zostały na zimę. Zanim to nastąpiło pojawiały się opinie, że i tak niewiele osób skorzysta z możliwości jazdy na jednośladach, gdy jest zimniej.
Zimą rowerzyści też kręcili
Statystyki wypożyczeń pokazują, że, owszem, chętnych jest mniej, ale nadal Metrorower był w użyciu. Oto kilka danych. W listopadzie w całej Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii (do Metroroweru przystąpiło 31 gmin) żółte rowery były wypożyczane 50 702 razy (w samych Katowicach 17 386), w grudniu - 31 260 razy (Katowice - 11 514). Kolejne dwa zimowe miesiące to już spadek. Styczeń 2025 - 22 967 wypożyczeń (Katowice - 8 215), a w lutym osób korzystających było jeszcze mniej, bo rowery wypożyczano 21 520 razy (Katowice - 8 030). To nadal daje jednak około 126 tys. potencjalnych podróży na rowerze w ciągu 4 miesięcy od początku listopada do końca lutego, a 45 tys. w samych Katowicach. Wpływ na te statystyki ma najprawdopodobniej pogoda. Miniona zima była łagodna, czyli mało śnieżna i stosunkowo ciepła. Co ciekawe, w okresie zimowym w Metrorowerze zarejestrowało się 12 tys. nowych użytkowników.
Wygodniejszy i bardziej dostępny
Wdrożenie Metroroweru to spory przeskok dla użytkowników. Do tej pory jednoślady oferowane przez miasto w ramach systemu City by bike musiały być wyłącznie mocowane do elektrozamków na stacjach. Nowe mają blokadę tylnego koła typu O-lock i można je zostawić wszędzie (za dodatkową opłatą) lub luźno przy stacji (bez dodatkowej opłaty). Do tego dochodzi jeszcze GPS wbudowany w rower, przez co łatwo go zlokalizować. Same rowery są też wygodniejsze, bo nowe. Poprzednie w ciągu kilku lat stały się już mocno wysłużone. Rowery należące do działającego najdłużej katowickiego systemu były zdecydowanie w gorszym stanie niż te z innych miast. Dochodzi także możliwość wypożyczania i zwracania we wszystkich gminach, które do Metroroweru przystąpiły.
Ponad dwa razy więcej wypożyczeń
To wszystko sprawia, że rower jest bardziej dostępny i bardziej komfortowy. Ma to także odzwierciedlenie w statystykach. W Katowicach ostatnim sezonem systemu City by bike był 2023 rok. Wtedy działało 125 stacji i użytkownicy mieli do dyspozycji 1000 rowerów. W 2023 roku rowery były wypożyczone łącznie prawie 171 tys. razy. Po uruchomieniu Metroroweru stacji jest więcej - 150, a liczba jednośladów się nie zmieniła.
Tymczasem po pierwszym sezonie widać, że nowy system sprawdza się znacznie lepiej. W analogicznym okresie 2024 roku wypożyczeń było o 200 tys. więcej niż w 2023 roku przed wprowadzeniem systemu w Metropolii. Od początku kwietnia do końca października 2024 rowery wypożyczano ponad 370 tys. razy i to mimo braku darmowych pierwszych 15 minut podróży, które do tej pory były w City by bike.
To znacznie przebija najlepsze wyniki starego systemu jeszcze sprzed pandemii, która miała wpływ na duży spadek w statystykach wypożyczeń. Rekordowym rokiem dla katowickiego systemu roweru miejskiego był 2019, kiedy to rowery wypożyczane były prawie 263 tys. razy. Choć wtedy jeszcze dostępnych było dwa razy mniej stacji niż teraz, bo 76, to i tak pokazuje jak duży był niewykorzystany potencjał rowerowych podróży. W kolejnych latach system rozszerzano, ale nigdy już liczba wypożyczeń nie zbliżyła się do tej sprzed 6 lat.
W pierwszym roku działania Metroroweru to w Katowicach odnotowano najwięcej wypożyczeń. Mniej w Gliwicach, Chorzowie i Sosnowcu. Od lutego 2024 do lutego 2025 rowery w GZM wypożyczano 1 066 063 razy, a w samych Katowicach 448 786 razy. Poniżej pełne statystyki dla poszczególnych miesięcy w Metropolii i w samych Katowicach. System został rozszerzony 1 sierpnia na terenie 31 gmin GZM i wówczas w jego skład weszły 924 stacje i 7 tys. rowerów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze