Na działce, na której Katowickie Towarzystwo Budownictwo Społecznego planowało budowę aparthotelu, powstanie niewielkie boisko. Jego budową zajmie się stowarzyszenie związane z Arkadiuszem Milikiem.
Niewielka działka w centrum Katowic od lat czeka na zabudowanie. W 2013 roku kupił ją od miasta prywatny inwestor, ale wbrew warunkom przetargu, nie zaczął budować zaplanowanego biurowca. Dlatego teren u zbiegu ulic Mariackiej i Francuskiej służył w dalszym ciągu za dziki parking. Miasto odkupiło więc działkę. Nieruchomość przylegająca do kamienicy przy ul. Mariackiej 25 została przekazana Katowickiemu Towarzystwu Budownictwa Społecznego.

KTBS zaplanował tu komercyjną inwestycję. Postanowiono, że na działce powstanie nowoczesny aparthotel. Obiekt miał oferować 21 mieszkań na wynajem krótkoterminowy. Na dole znalazłyby się lokale usługowe, a na najwyższej, piątej kondygnacji, przestrzeń wystawiennicza z tarasem widokowym. Miasto pokazało wizualizacje budynku o nieregularnych kształtach, za którego projekt odpowiadał architekt Wojciech Koziarski. Spółka już w lutym 2021 roku uzyskała pozwolenie na budowę aparthotelu, a realizacja miała zakończyć się w 2023 roku. Jednak na planach się skończyło.

Już dwa lata temu było wiadomo, że z realizacją może być problem. Jak przekazywał nam na początku 2024 roku prezes KTBS Janusz Olesiński, spółka czekała na warunki tzw. pożyczki rewitalizacyjnej. Katowicki TBS chciał z unijnego kredytu pokryć ponad połowę kosztów związanych z budową aparthotelu. Jednak Olesiński przyznał, że takie inwestycje z biegiem lat przestały być opłacalne. - Gdy szukaliśmy operatora, który poprowadziłby nam ten projekt, to kwoty, które nam proponowano, nie starczyłyby nawet na spłatę pożyczki - mówił prezes KTBS. To stawiało inwestycję pod znakiem zapytania.
Dlatego zaczęto rozważać ograniczenie kosztów poprzez budowę mniejszego budynku z mniejszymi lokalami. Tak, żeby koszty oscylowałyby w okolicach 10, a nie 20 milionów złotych. Drugą opcją miało być pozbycie się nieruchomości. KTBS nie wykluczał odsprzedania projektu wraz z pozwoleniem na budowę prywatnemu podmiotowi. Decyzja miała zapaść jeszcze w 2024 roku. Od tamtej pory minęły już dwa lata i nadal nie wiadomo, jaki będzie dalszy los terenu w ścisłym centrum miasta, który ostatnio wykorzystywany był przez firmę obsługującą maszyny parkingowe na ul. Tylnej Mariackiej. Stała tam budka, w której siedzieli pracownicy dostawcy maszyn.

Jakiś czas temu budkę przeniesiono, a teren jest całkowicie pusty. Wydawało się, że być może w końcu KTBS podjął jakąś decyzję. Jednak okazuje się, że spółka nie musiała tego robić. Z pomocą przyszedł prywatny podmiot, który postanowił wydzierżawić teren.

Stowarzyszenie Sport Od Podstaw, z którą powiązany jest Arkadiusz Milik, wydzierżawiło niedawno działkę o powierzchni około 460 m kw. Organizacja przedstawiła już plan zabudowy i zaprezentowała wizualizacje. - Będzie tam punkt gastronomiczny i ładnie zaaranżowane boisko wielofunkcyjne, gdzie młodzież będzie mogła sobie pograć w kosza i w odmianę piłki nożnej - mówi prezes KTBS i dodaje, że spółce zależało na wydzierżawieniu, ale priorytetem nie były pieniądze. Miejska spółka nie będzie ponosiła kosztów w związku z planowanym zagospodarowaniem.
Inwestycja powinna być gotowa we wrześniu albo październiku tego roku. Stowarzyszenie, którego prezesem jest Grzegorz Kowalczyk, na razie nie zdradza szczegółów. Ma to zrobić, kiedy będzie już bliżej realizacji. Umowa dzierżawy została podpisana na okres 9 lat.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mieszkańcy ul. Warszawskiej i ul. Mariackiej wyprowadzają się, bo miasto nawet nie potrafi zapewnić dojazdu do nieruchomości. Rozdają na prawo i lewo zezwolenia, lecz nie mieszkańcom. Likwidacja miejsc parkingowych pod płatne parkowanie, to był wybitny pomysł. Parking automatyczny stoi pusty, bo magistrat przerasta wprowadzenie abonamentu na parkowanie dla mieszkańców ul. Mariackiej. Zaraz zacznie się epidemia najmu krótkoterminowego bez zapewnienia miejsc parkingowych, a mieszkańcy się wyprowadzą. Brawo Panie Krupa! To świetny materiał na rolkę w mediach społecznościowych.
Ale bajeczki wyssane z palca xd
Mariacka jako miejsce do cichego i miłego mieszkania jest spalona. Nigdy się nie nadawała bo albo była to patusiarska ulica z panienkami i zlodziejami, albo stała się imprezową ulicą i deptakiem. Przy czym nie ma w tym niczego złego, że część miasta ma takie przeznaczenie, ale fakt, że miasto Katowice powinno pomóc ludziom w przeprowadzce.
Boisko? To będzie nowe miejsce do picia alkoholu, gdy w knajpach okaże się za drogi, jak na Plac ks. Emila Szramka pod kościołem.
Czyli w ten sposób Milik obejdzie daną miastu obietnicę utrzymania części terenów po Rozwoju na cele sportowe. Grunty w całości przeznaczy na deweloperkę a w zamian posadzi parę metrów trawki pod "boisko" na Mariackiej.
Dokładnie tak. Do tego jeśli już ze strony miasta pada deklaracja że "cena najmu nie była najistotniejszą kwestią" to oznacza że oddano teren w dzierżawę na długi czas za przysłowiową paczkę chipsów, zapewne też pomijając zapisy o waloryzacji o inflację. Tak się kreci lody na styku majątku publicznego i prywatnej kieszeni.
Jaki tam jest parking??? Cały czas pusto... Lepiej by zrobili wlasnie zadaszony parking dla mieszkancow z Mariackiej... placi sie za śspp a znalezc miejsce i zaparkowac czasami graniczy z cudem
Szanowny Panie. Mieszkańcy ul. Mariackiej śmiało mogą korzystać z komunikacji miejskiej , wypożyczać rowery z metropoli lub hulajnogi elektryczne. To rozwiąże problemy z parkowaniem.
Na pewno wszyscy będą się cieszyć, że oprocz odglosow imprez i rzygania z Mariackiej dojdzie walenie piłką, którego już w ogóle nie da się wygłuszyć :)
miało być pięknie a będzie BADZIEW !!
miało być pięknie a będzie BADZIEW !! Po hotelu Silesia też dziura straszy od lat, a na Korfantego po 'pałacu ślubów syf także !!
Tak wygląda cały upadły GOP. Jak w soczewce to widac w stolicy (Katowice).
przestan jeczec kondzilka kto by co nie zrobil wszstko zle ..zero zycia w was.....
Działka warta czegoś lepszego niż boisko z budką gastronomiczną.
Czyli będzie można wyjść z baru z piwem i pograć w kosza. Jest to jakiś sposób na przyciągnięcie ludzi na Mariacką
Mieszkańcy ul. Warszawskiej i ul. Mariackiej wyprowadzają się, bo miasto nawet nie potrafi zapewnić dojazdu do nieruchomości. Rozdają na prawo i lewo zezwolenia, lecz nie mieszkańcom. Likwidacja miejsc parkingowych pod płatne parkowanie, to był wybitny pomysł. Parking automatyczny stoi pusty, bo magistrat przerasta wprowadzenie abonamentu na parkowanie dla mieszkańców ul. Mariackiej. Zaraz zacznie się epidemia najmu krótkoterminowego bez zapewnienia miejsc parkingowych, a mieszkańcy się wyprowadzą. Brawo Panie Krupa! To świetny materiał na rolkę w mediach społecznościowych.
Ale bajeczki wyssane z palca xd
Mariacka jako miejsce do cichego i miłego mieszkania jest spalona. Nigdy się nie nadawała bo albo była to patusiarska ulica z panienkami i zlodziejami, albo stała się imprezową ulicą i deptakiem. Przy czym nie ma w tym niczego złego, że część miasta ma takie przeznaczenie, ale fakt, że miasto Katowice powinno pomóc ludziom w przeprowadzce.