Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A może masz pomysł kto za to budowę tego metra miałby zapłacić? Nawet w o wiele większej Warszawie z biedą mają 2 linie metra więc oczekiwać, że zobaczysz metro w miasteczku wielkości Katowic to trochę jakby nierealne jest :) O pozostałych miastach naszego regionu nawet nie wspominam, ponieważ jak u nas nie ma kasy to tym bardziej nie mają jej mniejsze i biedniejsze miasta metropolii. Zresztą samo pojęcie "metropolia" w odniesieniu do naszego regionu trochę megalomańsko mi brzmi. No ale skoro Katowice to ponoć prawie Las Vegas... to kto wie, wszystko jest możliwe, może nawet i metro i legendarny tramwaj na południe :)
i tak wyjeżdżają na środek skrzyżowania i blokują wszystkich innych, także może w końcu się odblokuje całe skrzyżowanie
Tu niestety nie masz racji. Systemy sygnalizacji świetlnej a w szczególności sygnały dla pieszych "rozkładają" cykl. Dąży się do tego by piesi przechodzili częściej ale sam czas światła zielonego nie trwał zbyt długo. Nie trzeba wcale na takim świetle biegać. Sygnał zielony jest informacja dla pieszego - ruszaj, zaś sygnał czerwony - teraz nie wchodź na przejście. To, że zapala się "czerwone" jak jesteś w połowie przejścia nic nie znaczy - zawsze jest zachowany czas ewakuacji. Czas ewakuacji to czas jaki potrzebuje pieszy na przejście całego przejścia wolnym krokiem (osoby starsze). Chodzi o to by czas w którym można wejść na przejście nie trwał zbyt długo. Z reguły i tak 90% pieszych wchodzi na przejście w pierwszych 2-3 sekundach po zapaleniu się światła zielonego. Jak to się policzy to bardziej opłaca się skrócić cały cykl niż wydłużać czas zielonego dla pieszych - (częściej w godzinie pojawi się zielone dla pieszych i w wyniku tego zwiększa się przepustowość takiego przejścia. Czuwaj!
Metro w metropolii to podstawa. Nie pozbieracie się inaczej. Im później to do was dotrze tym będzie trudniej je zbudować, a i tak się nie obejdzie bez metra.
A to że autobusy jedźą stadami po cztery to pikuś, blokując wyjazd z pod galerii, na przystankach to samo trzy przegłuby na raz o tym samym czasie, władca kurzu rozkład jazdy robił, brawo tumanie....jak był stary dworzec było 100 razy lepiej o wyjeździe z Młyńskiej nie wspominając,piątek gehenna armagedon,....
Koala musi brać te same pigułki
Za to dla pieszych zielone światło od jakiegoś czasu świeci się znacznie dłużej niż kiedyś. I wreszcie nie trzeba robić sprintów przez to przejście. Bo do tej pory tak było, że czerwone dla pieszych świeciło się "wieki" a na zielonym nie każdy zdążył przejść. Teraz jest znacznie lepiej dla pieszych ale jak widać kosztem autobusów. A nie mógłby ktoś tam pomyśleć jakby to rozwiązać tak żeby dla wszystkich było dobrze? Chyba, że dla naszych "specjalistów" od sygnalizacji to za trudne.
Damian ma rację. Samochody won!
2. Damian musi brać pigułki.
Jeden z 6 kroków, które muszą zrobić władze Katowic, żeby opanować chaos autobusowy: 1 - zamknąć skrzyżowanie a teren zalesić, śródmieście jest dla mieszkańców nie dla samochodów
Skrzyżowanie Chorzowska/Bracka/Złota też działa w trybie stało czasowym. Żadnej reakcji na oczekujący tramwaj, sygnały z czujek i kamer ignorowane. Rowerzyści też stoją pomimo faktu ze samochodu z Chorzowskiej w Złotą nie jadą. Zgłoszone do Synchrogop"u i MZUiM Odpowiedź "Nie da się" pomimo faktu że to wcześniej super działało i reagowało na ilość pojazdów przed światłami.
więcej autobusów, więcej, jeszcze 10 hybryd ludzie ucieszą się.
A może masz pomysł kto za to budowę tego metra miałby zapłacić? Nawet w o wiele większej Warszawie z biedą mają 2 linie metra więc oczekiwać, że zobaczysz metro w miasteczku wielkości Katowic to trochę jakby nierealne jest :) O pozostałych miastach naszego regionu nawet nie wspominam, ponieważ jak u nas nie ma kasy to tym bardziej nie mają jej mniejsze i biedniejsze miasta metropolii. Zresztą samo pojęcie "metropolia" w odniesieniu do naszego regionu trochę megalomańsko mi brzmi. No ale skoro Katowice to ponoć prawie Las Vegas... to kto wie, wszystko jest możliwe, może nawet i metro i legendarny tramwaj na południe :)
i tak wyjeżdżają na środek skrzyżowania i blokują wszystkich innych, także może w końcu się odblokuje całe skrzyżowanie
Tu niestety nie masz racji. Systemy sygnalizacji świetlnej a w szczególności sygnały dla pieszych "rozkładają" cykl. Dąży się do tego by piesi przechodzili częściej ale sam czas światła zielonego nie trwał zbyt długo. Nie trzeba wcale na takim świetle biegać. Sygnał zielony jest informacja dla pieszego - ruszaj, zaś sygnał czerwony - teraz nie wchodź na przejście. To, że zapala się "czerwone" jak jesteś w połowie przejścia nic nie znaczy - zawsze jest zachowany czas ewakuacji. Czas ewakuacji to czas jaki potrzebuje pieszy na przejście całego przejścia wolnym krokiem (osoby starsze). Chodzi o to by czas w którym można wejść na przejście nie trwał zbyt długo. Z reguły i tak 90% pieszych wchodzi na przejście w pierwszych 2-3 sekundach po zapaleniu się światła zielonego. Jak to się policzy to bardziej opłaca się skrócić cały cykl niż wydłużać czas zielonego dla pieszych - (częściej w godzinie pojawi się zielone dla pieszych i w wyniku tego zwiększa się przepustowość takiego przejścia. Czuwaj!