Reklama

Kolejne centrum przesiadkowe otwarte. Z Brynowa tramwaje jeżdżą nieco rzadziej niż z Zawodzia

We wtorek zostało otwarte kolejne centrum przesiadkowe w Katowicach. Przy zbiegu ulic Rzepakowej i Kościuszki stanął budynek z dwoma peronami. Jest też poczekalnia, pętla tramwajowa, parking dla rowerów, a po drugiej stronie ulicy wielopoziomowy parking na prawie 500 samochodów.

W poniedziałek zostało otwarte CP "Zawodzie", dziś CP "Brynów". Budowa obydwu centrów ma się przyczynić do ograniczenia napływu samochodów do centrum Katowic. Władze Katowic chcą też, żeby zdecydowanie więcej linii autobusowych niż obecnie, kończyło bieg właśnie w centrach przesiadkowych. Na razie jednak wszystko funkcjonuje tak, jak do tej pory. Z tą różnicą, że jest więcej kursów tramwajów. Z Brynowa to 16 kursów na godzinę, co daje odjazd co około 3,5 minuty.

Kluczowym elementem jest tu jednak trzykondygnacyjny parking na 492 samochody, który powstał wzdłuż ul. Kościuszki. Pierwotna koncepcja zakładała, że będzie on połączony z peronami nadziemną kładką. Jednak to rozwiązanie zostało odrzucone przez władze Katowic jako zbyt drogie. Według wstępnych szacunków, budowa kładki mogłaby kosztować około 10 mln zł lub więcej. Dlatego teraz kierowcy, którzy zostawią samochód na parkingu wielopoziomowym, muszą pokonać trzy przejścia dla pieszych z sygnalizacją świetlną. Wprawdzie, jak zapewniają urzędnicy, priorytet został na niej ustawiony dla pieszych, a wszystkie światła działają na zasadzie zielonej fali, to jednak nie zawsze tak to wygląda. Czasami po pokonaniu jednego przejścia, trzeba stać na czerwonym przed drugim. Być może to kwestia dostrojenia systemu sterującego.

Reklama

Jeśli ktoś będzie chciał zostawić samochód nieco bliżej peronów, może to zrobić na naziemnym parkingu wzdłuż ul. Rzepakowej. Jest tu 50 miejsc.

Na razie parkingi będą ogólnodostępne w godzinach 4-24. Jednak po około dwóch miesiącach, będzie z nich można korzystać tylko na podstawie zakodowanego na karcie ŚKUP biletu komunikacji miejskiej ZTM. Może to być nawet bilet jednorazowy.

Cały czas trwają rozmowy z Górnośląsko-Zagłebiowską Metropolią na temat organizacji komunikacji przy centrach przesiadkowych. Z naszych informacji wynika, że skróceniu tras linii autobusowych kursujących obecnie do centrum Katowic przeciwne są m.in. Tychy i pobliskie miejscowości. Władze Katowic cały czas podkreślają jednak, że to one powinny decydować kto i na jakich zasadach wjeżdża do miasta.

Reklama

Budowa CP Brynów kosztowała ostatecznie 89,4 mln zł. Wykonawcą była firma Warbud w partnerstwie z Przedsiębiorstwem STOR Sp. z o.o.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    P Śl - niezalogowany 2020-12-10 13:47:57

    Z placu Miarki jedzie jeszcze 36 chciałbym zauważyć.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    mick - niezalogowany 2020-12-10 11:53:32

    W relacji powrotnej przesiadka może tyle trwać, bo ktoś może przyjechać z pewnym wyprzedzeniem, żeby się nie spóźnić na "swój" autobus. Ponadto ktoś może chcieć jechać np. na pl. Miarki, a nie na pl. Wolności, i musieć poczekać na "14".

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Grzegorz Żądło - niezalogowany 2020-12-10 11:26:22

    Szczerze, wracając z otwarcia centrum przesiadkowego z kolegami z TVS, pojechaliśmy na pamięć prosto. Będąc już na skrzyżowaniu, zaczęliśmy się zastanawiać czy dobrze jedziemy, bo chyba jednak znaki nakazywały nam jazdę w lewo. Wygląda na to, że złamaliśmy prawo.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości