W zeszłym roku duże rozczarowanie wywołała rozbiórka tzw. zielonej siódemki. Chodzi o wieżę szybu Giszowiec. Charakterystyczny obiekt został rozebrany pod koniec ubiegłego roku. Szyb został zasypany i przykryty betonową płytą. Już wtedy Spółka Restrukturyzacji Kopalń informowała, że w tym roku planowana jest likwidacja kolejnej wieży, położonej kilkaset metrów od szybu Giszowiec.

Po „zielonej siódemce” przyszedł czas na szyb Roździeński zlokalizowany przy ul. Kosmicznej. Powstał on w połowie lat 60. Obiekt w 2021 roku został pozbawiony kół linowych. Wcześniej, w 2019 roku, rozebrano przebiegający nad autostradą A4 taśmociąg, który łączył obiekt przy ul. Kosmicznej z sortownią „Pułaski”.
Spółka Restrukturyzacji Kopalń wykorzystywała szyb przy usuwaniu podziemnej infrastruktury. Mimo że betonowa wieża zostanie rozebrana, to szyb nadal jest potrzebny. Nie zostanie zasypany jak szyb Giszowiec. - Mówimy przede wszystkim o zabezpieczeniu sąsiednich zakładów górniczych i okolicznych terenów poprzez pompownię głębinową - mówi Mariusz Tomalik, rzecznik prasowy SRK. Pod ziemią działają trzy pompy. Rozbiórka wieży ma potrwać kilka tygodni.

Betonowy szyb Roździeński był wykorzystywany do transportu urobku, materiałów i jako szyb zjazdowy. Był ostatnim czynnym szybem kopalni „Wieczorek”. Z końcem ubiegłego roku kopalnia formalnie przestała istnieć i zakończyła się jej prawie 200-letnia historia. Likwidacja rozpoczęła się w 2018 roku, gdy zakład przejęła SRK.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze