Są szczegóły rozbudowy autostrady A4. Po przejęciu odcinka Katowice-Kraków GDDKiA chce być już gotowa do prac na pierwszych odcinkach. Wkrótce pierwszy ważny przetarg.
Zapowiedź wielkiej inwestycji na autostradzie A4. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przygotowuje się do przejęcia trasy od koncesjonariusza i planuje rozbudowę A4. Te plany przedstawiał jeszcze rząd PiS w 2023 roku, a obecny rząd będzie to kontynuował. GDDKiA podaje szczegóły kompleksowych zmian na autostradzie.
Jak mówił nam kilka miesięcy temu Paweł Woźniak, p.o. dyrektora GDDKiA, do czasu zakończenia umowy z koncesjonariuszem będą powstawały koncepcja i dokumentacja przetargowa budowy trzeciego pasa na A4. 30-letnia koncesja na zarządzanie odcinkiem autostrady A4 Katowice - Kraków wygaśnie za rok, dokładnie 15 marca 2027 roku. Wtedy spółka Stalexport Autostrada Małopolska przekaże drogę z powrotem państwu, a sama zajmie się m.in. budową mieszkań. Niedawno spółka SAM S.A. poinformowała o tym, że planuje wznieść wysokie budynki mieszkalne w centrum Katowic.
Zmiana zarządcy w przyszłym roku oznacza nie tylko brak opłat dla samochodów osobowych i motocykli pomiędzy Krakowem a Katowicami. To ma być także początek procesu inwestycyjnego, który ma zwiększyć przepustowość A4. Planowane jest poszerzeni obu jezdni, czyli dobudowa pasa ruchu. Poza tym inwestycja miałaby objąć przebudowę węzłów, unowocześnienie obiektów inżynierskich. Priorytetowe ma być utrzymanie przejezdności w trakcie robót oraz skrócenie procesu przygotowawczego tak, aby kierowcy jak najszybciej odczuli poprawę.
Zakres prac nie będzie się ograniczał do tego odcinka. Jak poinformowała GDDKiA, zwiększono zasięg planowanej rozbudowy. Początkowo zakładano, że obejmie ona fragment od granicy woj. opolskiego i śląskiego do węzła Murckowska.
W zaktualizowanym Programie Inwestycji wydłużono go do węzła Brzęczkowice. To znaczy, że przedsięwzięcie obejmie 69 km drogi. Zaszły też zmiany formalne. Postanowiono zrezygnować z formuły „projektuj i buduj”. To ma umożliwić lepsze przygotowanie projektu i zintegrowanie z układem drogowym w aglomeracji.
Aneksy do Programu Inwestycji zatwierdziło Ministerstwo Infrastruktury. Określony jest w nim podział przedsięwzięcia na odcinki. W przypadku odcinka od węzła Brzęczkowice do węzła Byczyna o długości 15 km podzielono inwestycję na części.
Na tym fragmencie obie jezdnie autostrady zostaną poszerzone o trzeci pas ruchu. Planowane są zmiany - przebudowa lub rozbudowa - węzłów Jeleń i Byczyna, a także modernizacja łącznie 16 obiektów inżynierskich. W śród nich są cztery mosty i dwanaście wiaduktów. Rozbudowane zostaną istniejące MOP-y Zastawie i Kępnica w Jaworznie.
Postępowanie na opracowanie dokumentacji projektowej dla tego odcinka powinno zostać opublikowane jeszcze w I kwartale tego roku, a w kolejnych miesiącach planowane jest ogłoszenie przetargu na opracowanie projektu koncepcyjnego. Koncepcja ma określić konieczność i zakres przebudowy obiektów mostowych.
Inwestycję podzielono na dwie części. Pierwsza będzie polegała na poszerzeniu jezdni oraz przebudowie infrastruktury w rejonie miejsc poboru opłat. W drugiej przebudowane zostaną obiekty mostowe w pasie autostrady, węzły autostradowe i MOP-y.
Prace budowalne są planowane na lata 2030-2032, ale ostateczne terminy są zależne od wielu czynników, m.in. przebiegu prac projektowych, uzyskania decyzji administracyjnych oraz wyników analiz ruchowych i zapewnienia finansowania.
Ten odcinek ma długość 34,5 km. Pomiędzy węzłami Byczyna i Balice również zakładana jest dobudowa trzeciego lub czwartego pasa ruchu dla każdej jezdni. Zadanie przewiduje także przebudowę, budowę bądź rozbudowę 42 obiektów inżynierskich (siedmiu mostów i 35 wiaduktów) i trzech węzłów (Balin, Chrzanów, Rudno). Prace obejmą także 4 MOP-y (Aleksandrowice, Morawica, Rudno, Grojec).
Inwestycję na tym odcinku podzielono na etapy i lata realizacji. Mają być takie same jak na odcinku Brzęczkowice - Byczyna. Również na tym odcinku planowana jest realizacja w latach 2030-2032.
Nie jest jeszcze przesądzone, czy będzie realizowana rozbudowa na odcinku woj. opolskiego do węzła Gliwice Sośnica. GDDKiA chce uzależnić tę decyzję od wyników Generalnego Pomiaru Ruchu (GPR) 2025. Dla odcinka Gliwice Sośnica - Brzęczkowice przeprowadzona ma zostać w pierwszej kolejności symulacja ruchu. Celem jest jak najlepsze powiązanie z miejskim układem drogowym. Dzięki temu będzie wiadomo, czy na poszczególnych węzłach jest konieczne wprowadzania zmian.
Ogłoszenie przetargu na opracowanie analiz ruchowych Generalna Dyrekcja planuje w pierwszym kwartale tego roku. Poprzedni przetarg został unieważniony, ponieważ oferty okazały się zbyt drogie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przede wszystkim pod górą św. Anny powinien być zrobiony tunel
Tak i od razu kosmodrom.
Co z zadaszeniem A4 od Mikołowskiej do Stwosza??
Jedyne miasto w Polsce, przez którego centralny punkt przebiega autostrada. Nawet trasy typu S omijają centra miast, a u nas jedna z najbardziej obleganych tras rozwala miasto na pół. Droga jest państwowa, więc Państwo powinno ją przykryć naprawiając częściowo błąd sprzed lat.
Puścili autostradę przez miasto i bardzo się z tego cieszyli, a teraz zostały same kłopoty z tym związane
jedno i to samo... owszem zgadzam sie, że autostrada w centrum miasta to średni pomysł ale ona już jest! Nawet nie wiem czy pierwsze roboty nie był prowadzone latach 94 więc dawno temu w innych czasach i realiach i na to wpływu nie mamy. A tego biadolenia już nie można słuchać o autostradzie w centrum miasta.. nie przesuną jej ot tak
Teraz są jeszcze inne czasy i trzeba doprowadzić do zmiany jej przebiegu, a zatem wyrzucenia z miasta!
Przede wszystkim pod górą św. Anny powinien być zrobiony tunel
Tak i od razu kosmodrom.
Co z zadaszeniem A4 od Mikołowskiej do Stwosza??