Znana z widokówek, zdjęć i hejnału, który jest z niej odgrywany. Kamienica na rogu ulic Młyńskiej i Pocztowej to jeden z najbardziej charakterystycznych budynków w Katowicach. Niestety, zaczyna się sypać, a miasto nie ma pomysłu co z nim zrobić.
Narożna kamienica powstała na przełomie XIX i XX wieku w stylu neobarokowym. Ma liczne zdobienia, charakterystyczną kopułę z zegarem i rzeźby wieńczące kolumny przy balkonach. Na budynku widnieje data 1900-1901, którą można traktować jako termin oddania budynku do użytku.
W przeszłości kamienica znajdowała się na katowickich pocztówkach. Od ponad 20 lat z jej wieży odtwarzany jest hejnał miasta.
Przez lata budynek tętnił życiem. Na piętrach znajdowały się mieszkania, a na parterze lokale usługowe. Był tu m.in. oddział banku PKO BP. Teraz pozostał już tylko bankomat tej placówki.
Ostatni lokator wyprowadził się stąd w lutym 2014 roku, a w czerwcu 2023 r. opustoszał ostatni lokal użytkowy. Obecnie na parterze działają biura Urzędu Miasta Katowice, w których mieści się Kato Science Corner, czyli przestrzeń związana z aktywnościami będącymi pokłosiem tytułu Europejskiego Miasta Nauki 2024.
Kilka tygodni temu trzeba było pilnie zabezpieczyć elementy elewacji, bo jej fragmenty zaczęły odpadać. Wynajęta przez miasto firma założyła siatki ochronne m.in. na balkonach, żeby zabezpieczyć luźne elementy tynku.
Mimo swojej niewątpliwej atrakcyjności i detali architektonicznych, kamienica nie znajduje się w rejestrze zabytków. Jest tylko w gminnej ewidencji i pozostaje pod opieką miejskiego konserwatora zabytków.
Jak poinformował nas Komunalny Zakład Gospodarki Mieszkaniowej. w 2026 roku planowane jest zlecenie inwentaryzacji uszkodzeń elewacji frontowej wraz z opracowaniem zakresu prac i technologii napraw. Dokumentacja ta ma być podstawą do realizacji dalszych działań remontowych.
Co dalej stanie się z prawie pustym obecnie budynkiem? KZGM tego nie wie, bo władze Katowice nie podjęły jeszcze żadnej decyzji w tej sprawie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tego nie można zaniedbaćź!!!
No jak to miasto nie ma pomysłu?! To niech zapyta Pana Uszoka, on doradzi! Można na przykład zburzyć i wybudować apartamentowiec.
Dlaczego zaraz burzyć? Jeśli nie wiadomo co z tym budynkiem zrobić, to może jest właśnie ta chwila, to miejsce i okoliczności, żeby właśnie tu, urzeczywistniło się coś dziwnego, ale i ulotnego. Coś tak niespotykanego i wspaniałego. Takiego, że ach! Czego na tym globie, a i w tym kraju nie ma. Krótko mówiąc, trzeba w tym obiekcie urzeczywistnić marzenie wszystkich DZIWÓW i DZIWOLĄGÓW, a także KOSMITÓW. Eee, to bez sensu. Będę się tu wzdymał i nadymał a nie ma takich, którym by cokolwiek na tym zależało. Bo są ważniejsze sprawy i to niecierpiące zwłoki. Temu trzeba dać, żeby nie jęczał a tamtemu, coby nie chciało się mu krzyczeć. Tak ze wszystkimi wspaniałymi pomysłami tu się dzieje a ja chciałem tylko, żeby tu powstało CENTRUM MIĘDZYGALAKTYCZNYCH SPOTKAŃ POSTACI ODJECHAYCH BEZ KONKRETNEJ PRZYCZYNY I KONTEKSTU. Ale komu na tym zależy a jeszcze tym bardziej by się chciało? Nic tu po mnie, dobranoc.
@Kosmita - przecież to ironia...
@Stefek albo Wandzia – A ten „ironia”, to wielki zwierz? Czy da się go może zjeść, albo zaprząc do woza? Czy ma chociaż jakie ładne futro? Ja tu z dalekości przybyłem, więc nie bardzo się orientuję we wszystkim, co mnie tu spotyka, pośród Was.
Przenieść pracowników z Francuskiej a nie wynajmować powierzchnie.
Skuć te wystające jakieś dziwactwa. Przecież tam brumek jak postawi samochód to mu może na auto spaść. W ogóle po co pusta kamienica, jak można zrobić zamiast niej parking.
O, i to jest słuszna koncepcja Najlepiej taki wysypany żwirem
A czy to jest faktycznie kamienica będąca własnością miasta? Wieść gminna niesie, że jakaś spółdzielnia mieszkaniowa ma do niej prawa... Jeśli tak, to dlaczego? - warto to sprawdzić. Ponadto czy to jest normalne, że dwa pustostany stoją na Pocztowej od lat, a ludzie nie mają gdzie mieszkać???
Piękny budynek, należy wpisać do ewidencji wojewódzkiej I dbać o niego , to kawałek historii Katowic
Zburzyć, tak jak dworzec PKP i plac dać deweloperowi powiązanemu układami z władzami. To oczywiste. Przecież w Katowicach deweloper rządzi.
Tego nie można zaniedbaćź!!!
No jak to miasto nie ma pomysłu?! To niech zapyta Pana Uszoka, on doradzi! Można na przykład zburzyć i wybudować apartamentowiec.
Dlaczego zaraz burzyć? Jeśli nie wiadomo co z tym budynkiem zrobić, to może jest właśnie ta chwila, to miejsce i okoliczności, żeby właśnie tu, urzeczywistniło się coś dziwnego, ale i ulotnego. Coś tak niespotykanego i wspaniałego. Takiego, że ach! Czego na tym globie, a i w tym kraju nie ma. Krótko mówiąc, trzeba w tym obiekcie urzeczywistnić marzenie wszystkich DZIWÓW i DZIWOLĄGÓW, a także KOSMITÓW. Eee, to bez sensu. Będę się tu wzdymał i nadymał a nie ma takich, którym by cokolwiek na tym zależało. Bo są ważniejsze sprawy i to niecierpiące zwłoki. Temu trzeba dać, żeby nie jęczał a tamtemu, coby nie chciało się mu krzyczeć. Tak ze wszystkimi wspaniałymi pomysłami tu się dzieje a ja chciałem tylko, żeby tu powstało CENTRUM MIĘDZYGALAKTYCZNYCH SPOTKAŃ POSTACI ODJECHAYCH BEZ KONKRETNEJ PRZYCZYNY I KONTEKSTU. Ale komu na tym zależy a jeszcze tym bardziej by się chciało? Nic tu po mnie, dobranoc.