Już po raz dziesiąty w Katowicach odbył się Festiwal Roślin. Przez dwa dni w MCK-u można było nie tylko oglądać, ale i kupić roślin - zarówno domowe, jak i ogrodowe, balkonowe, a nawet kolekcjonerskie. Ceny zaczynały się od 5 złotych.
Największy targ roślin w Polsce odbywa się w Katowicach dwa razy w roku - wiosną i jesienią. Tym razem, poza roślinami doniczkowymi, organizatorzy zaproponowali również drzewka owocowe, thuje i inne rośliny ogrodowe.
- Zawsze jest tak, że ta edycja wiosenna cieszy się większym zainteresowaniem, przede wszystkim ze względu na porę roku, ale też dlatego, że wtedy w ofercie jest również asortyment zewnętrzny - mówi Joanna Tarasińska, doradca roślin na Festiwalu Roślin.
Targi mają inspirować i zaciekawiać klientów. - Niektórzy przychodzą stricte po rośliny kolekcjonerskie, których nie ma w sklepie, bądź trudno je dostać w sprzedaży internetowej. Drugą grupą klientów są ci, którzy przychodzą z pytaniami, bo zaczynają dopiero swoją przygodę, a część przychodzi bez żadnych oczekiwań. Chcą zobaczyć co ciekawego jest na półkach - dodaje Joanna Tarasińska.
Jak się okazuje, najczęściej zadawane pytania dotyczą bezpieczeństwa. Klienci, kupując rośliny, chcą mieć pewność, że ich dzieci czy zwierzęta przy ewentualnym kontakcie niczym się nie zatrują ani nie skaleczą.
W tym roku na Festiwalu Roślin dominowały monstery. Zarówno klasyczne, które potocznie nazywane są małpkami, ale też te z różnymi wariegacjami, które są znacznie rzadsze. - W tym sezonie mamy na przykład monsterę japonice, która jest dosyć rzadką rośliną z wariegacjami, z dziurami - informuje Joanna Tarasińska. Popularne były też sansewiery, które dostępne były w różnych wariantach i kolorach liści, a także różne paprocie.
Nie zabrakło również rzadkich roślin, które są nazywane kolekcjonerskimi. Są to często rośliny, które posiadają wariegację, czyli przebarwienia liści. Często jest to wariegacja biała, ale nie tylko, bo bywają również różowe. Wśród roślin kolekcjonerskich znalazła się m.in. hoja z ogromnymi liśćmi oraz różnego rodzaju filodendrony, w tym filodendron ghost.
Poza roślinami, na targach znalazły się też ekonawozy, doniczki, środki ochrony roślin, literatura i akcesoria dla pasjonatów. Ceny roślin rozpoczynały się od 5 złotych, a kończyły na nieco ponad 200 zł.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze