Jest środa, 15 października. Pogoda będzie dzisiaj bardzo podobna do tej z wczoraj. Temperatura wyniesie maksymalnie 10 stopni Celsjusza. Niebo będzie przeważnie zachmurzone, a rano może padać przelotny deszcz. Po południu ma się przejaśnić.
Dzieje się w Katowicach:
O godz. 12 rozpocznie się posiedzenie komisji sportu Rady Miasta Katowice. Więcej TUTAJ.
W godz. 12-15 na dworcu głównym PKP w Katowicach odbędzie się Międzynarodowy Dzień Białej Laski.
Podczas wydarzenia na uczestników czekają:
- prezentacje urządzeń i rozwiązań ułatwiających codzienne życie niewidomym (m.in. czytnik koloru, wskaźnik poziomu płynu, książki brajlowskie, obrazy do dotykania),
- możliwość napisania swojego imienia na maszynie brajlowskiej,
- pomiar ciśnienia krwi na mówiącym aparacie,
- gry i zabawy z osobami niewidomymi, np. specjalne szachy czy inne gry towarzyskie,
- praktyczne ćwiczenia – każdy chętny otrzyma białą laskę i w goglach symulujących różne poziomy utraty wzroku będzie mógł spróbować poruszać się po ścieżkach dostępu czy przejść przez dworzec (oczywiście w asyście),
- edukacja dotycząca infrastruktury – wyjaśnimy m.in., czym są charakterystyczne linie i ścieżki na dworcowych posadzkach oraz dlaczego nie należy ich zastawiać.
Dzisiaj w portalu Katowice24.info:
Jest coraz większy problem ze szczurami. Wchodzą do mieszkań nawet na wyższych kondygnacjach.
Wczoraj pisaliśmy m.in. o tym, że:
Tymczasowy areszt dla 18-latka, który spowodował wypadek na autostradzie A4 w Katowicach. Zginął w nim 19-latek.
Jedna z najciekawszych miejskich kamienic zaczyna się sypać. Miasto nie ma koncepcji co z nią zrobić.
Miłego dnia. Redakcja.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Chaos jaki panuje po zmianach w opłatach dla firm, od lipca kiedy to opłaty za wywóz nieczystości są pobierane przez Urząd Miasta przez przedsiębiorców a MPGK nie wykonuje prawidłowo swych zadań statutowych. Osobiście wiem o przypadkach, że mimo, iż przedsiębiorca płaci gigantyczne kwoty za wywóz nie ma nawet prawidłowo podstawionych pojemników zgodnie z naliczeniami (często nieadekwatnymi do potrzeb, nie wszyscy produkują takie ilości śmieci za jakie płacą, np działalność biurowa dla jednoosobowej działalności gospodarczej narażając je tylko na ogromne rachunki). Nie wspominając już o pojemnikach, które w okresie wakacji ponad miesiąc stały nie wywiezione nawet z głównych ulic (dodam reprezentacyjnych, gdzie ze szczególnym pietyzmem powinno dbać się o wizerunek MIASTA). „Święte krowy” czekają chyba na specjalną prośbę od Prezydenta by posprzątać Miasto, a Miasto problemu nie widzi od lat. Jako mieszkańcy i przedsiębiorcy jesteśmy bezradni. Nie wspominając iż czasem po wywozie śmieci sami pracownicy MPGK zostawiają większy bałagan niż przed ich przyjazdem. Niedopuszczalne powinno być by pracownicy MPGK mogli pozwolić sobie na walające po ziemi śmieci po ich wizycie, podsyłam podejrzeć jak to odbywa w innych stolicach Europy (Amsterdam, Lizbona). Wystarczyłoby pozbierać to co im wypada z koszy podczas opróżniania pojemników. No chyba, że po nich jakieś inne służby będą w przyszłości sprzątać. Póki co temat fatalnie zarządzany przez Miasto, do dzieła Panowie, może się uda jakieś nowe standardy wypracować :) Może jakieś wyrywkowe kontrole jak są danego dnia posprzątane miejsca, gdzie odbywał danego dnia wywóz nieczystości. Obecnie nad tym nikt nie panuje, mimo, że wszyscy płacimy ogromne pieniądze. A szczury? no cóż nie ma się co dziwić jak śmieci walają tygodniami po ulicy :/
Akurat w Holandii mają świetne śmietniki podziemne, które już w niektórych częściach świata przechodzą upgrade do takich pneumatycznych, które przepychają śmieci wprost do sortowni. U nas niestety nie są w stanie zadbać o dogodne odprowadzanie śmieci z kamienicznych podwórz, gdzie śmieciarka nie wjedzie i przez to problemy z gryzoniami. Całe kamienice są zdane na łaskę lub niełaskę dozorców w tym zakresie.
Chaos jaki panuje po zmianach w opłatach dla firm, od lipca kiedy to opłaty za wywóz nieczystości są pobierane przez Urząd Miasta przez przedsiębiorców a MPGK nie wykonuje prawidłowo swych zadań statutowych. Osobiście wiem o przypadkach, że mimo, iż przedsiębiorca płaci gigantyczne kwoty za wywóz nie ma nawet prawidłowo podstawionych pojemników zgodnie z naliczeniami (często nieadekwatnymi do potrzeb, nie wszyscy produkują takie ilości śmieci za jakie płacą, np działalność biurowa dla jednoosobowej działalności gospodarczej narażając je tylko na ogromne rachunki). Nie wspominając już o pojemnikach, które w okresie wakacji ponad miesiąc stały nie wywiezione nawet z głównych ulic (dodam reprezentacyjnych, gdzie ze szczególnym pietyzmem powinno dbać się o wizerunek MIASTA). „Święte krowy” czekają chyba na specjalną prośbę od Prezydenta by posprzątać Miasto, a Miasto problemu nie widzi od lat. Jako mieszkańcy i przedsiębiorcy jesteśmy bezradni. Nie wspominając iż czasem po wywozie śmieci sami pracownicy MPGK zostawiają większy bałagan niż przed ich przyjazdem. Niedopuszczalne powinno być by pracownicy MPGK mogli pozwolić sobie na walające po ziemi śmieci po ich wizycie, podsyłam podejrzeć jak to odbywa w innych stolicach Europy (Amsterdam, Lizbona). Wystarczyłoby pozbierać to co im wypada z koszy podczas opróżniania pojemników. No chyba, że po nich jakieś inne służby będą w przyszłości sprzątać. Póki co temat fatalnie zarządzany przez Miasto, do dzieła Panowie, może się uda jakieś nowe standardy wypracować :) Może jakieś wyrywkowe kontrole jak są danego dnia posprzątane miejsca, gdzie odbywał danego dnia wywóz nieczystości. Obecnie nad tym nikt nie panuje, mimo, że wszyscy płacimy ogromne pieniądze. A szczury? no cóż nie ma się co dziwić jak śmieci walają tygodniami po ulicy :/
Akurat w Holandii mają świetne śmietniki podziemne, które już w niektórych częściach świata przechodzą upgrade do takich pneumatycznych, które przepychają śmieci wprost do sortowni. U nas niestety nie są w stanie zadbać o dogodne odprowadzanie śmieci z kamienicznych podwórz, gdzie śmieciarka nie wjedzie i przez to problemy z gryzoniami. Całe kamienice są zdane na łaskę lub niełaskę dozorców w tym zakresie.