Pożar w jednym z pomieszczeń i osoba poszkodowana. Strażacy ćwiczyli na nowym stadionie miejskim w Katowicach. To oznacza, że jego otwarcie coraz bliżej.
Do otwarcia zostało już prawdopodobnie niewiele czasu. Jeśli zapowiedzi miasta się potwierdzą, to jeszcze w rundzie wiosennej GKS Katowice powinien zagrać na nowym stadionie na Załęskiej Hałdzie. Najlepszą okazją do inauguracji obiektu będzie mecz z Górnikiem Zabrze, który zgodnie z terminarzem Ekstraklasy ma się odbyć w niedzielę, 30 marca. Na razie oficjalnego zaproszenia na otwarcie stadionu nie ma, ale wszystko wskazuje na to, że trwają intensywne przygotowania.

Świadczy o tym obecność strażaków, którzy w tym tygodniu poznawali stadion przy ul. Nowej Bukowej. To standardowe działania straży pożarnej przed otwarciem nowych obiektów. Zwłaszcza tych wielkopowierzchniowych i takich, które będą gromadziły tłumy. Na stadionie będą się odbywały imprezy masowe, które wymagają odpowiedniego zabezpieczenia. - Jest to obiekt strategiczny na mapie Katowic. Zapoznajemy się z jego infrastrukturą: wyjściami i przejściami ewakuacyjnymi, przejazdem pożarowym i urządzeniami przeciwpożarowymi - mówi kpt. Rafał Gruszka, oficer prasowy Komendy Miejskiej PSP w Katowicach. Chodzi o to, żeby strażacy wiedzieli, jak poruszać się na terenie nowego stadionu i jakie mogą wykorzystać narzędzia podczas ewentualnych działań ratowniczych.

Dodatkowo przeprowadzono ćwiczenia z symulacją pożaru na drugim piętrze. - Wykorzystaliśmy nasze zadymiarki po to, żeby zasymulować w miarę analogiczne warunki występujące przy faktycznym pożarze - mówi kpt. Gruszka. Zgodnie ze scenariuszem, w jednym z pomieszczeń pojawił się ogień i w środku znajdowała się osoba poszkodowana. Strażacy mieli za zadanie ugasić pożar i uratować tę osobę.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze