Pożar w Katowicach. Na terenie dawnej lokomotywowni przy ul. Raciborskiej palą się podkłady kolejowe. Strażacy zalecają zamknięcie okien.
Ogień na terenie dawnej lokomotywowni przy ul. Raciborskiej pojawił się około godz. 14. Jak poinformował nas mł. kpt. Jakub Tondos, rzecznik prasowy Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Katowicach, około godz. 14:45 pożar został zlokalizowany przez strażaków i sytuacja jest opanowana.
Pali się starta podkładów kolejowych o wymiarach 50 m długości, 15 m szerokości i 9 m wysokości. Dym jest widoczny z wielu miejsc w Katowicach oraz z innych miast. Strażacy zalecają nieotwieranie okien, bo stare drewniane podkłady kolejowe są nasączone toksycznymi substancjami.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pierwsze telefony w sprawie pożaru były przed 14.00. O 14.10 to już był taki dym, że i ślepy trafil na miejsce. A teraz zadanie do redakcji, niech Straż poda ile jednostek i w jakim czasie dojechały na miejsce. Jak dla mnie celowe zwklekanie i decyzja niech się to w końcu wypali (to nie pierwszy pożar w tym miejscu w ostatnim czasie)
Ruskie czy utylizacja odpadów po polsku?
Pierwsze telefony w sprawie pożaru były przed 14.00. O 14.10 to już był taki dym, że i ślepy trafil na miejsce. A teraz zadanie do redakcji, niech Straż poda ile jednostek i w jakim czasie dojechały na miejsce. Jak dla mnie celowe zwklekanie i decyzja niech się to w końcu wypali (to nie pierwszy pożar w tym miejscu w ostatnim czasie)
Ruskie czy utylizacja odpadów po polsku?