W niedzielę po godz. 18 wysokie drzewo, rosnące tuż za ogrodzeniem basenu przy ul. Kościuszki, zostało wyrwane z korzeniami i runęło na teren pływalni. Zniszczone zostały cztery przęsła ogrodzenia. Na miejsce została wezwana straż pożarna.
Jak mówi Tomasz Spyrka, dyrektor miejskich basenów, drzewo było suche i obumarłe, ale to najprawdopodobniej śnieg i lód spowodowały, że się przewróciło. - Tuż przy naszym ogrodzeniu, nie tylko zresztą w Brynowie, ale również w Burowcu, rosną drzewa, które są mniej lub bardziej pochylone w kierunku naszego terenu. Dlatego będziemy wnioskować o wycinkę tych drzew, które stanowią realne zagrożenie. Obecnie baseny działają w bardzo ograniczonym zakresie, ale prędzej czy później otworzymy się w pełni, a wtedy na terenie basenu codziennie będą przebywać setki osób. Nie możemy ryzykować ich zdrowia. Musimy też chronić nasze mienie - mówi Szpyrka.
Drzewa przy basenie Brynów rosną w większości na terenie AWF Katowice, która na sąsiedniej działce planuje budowę stadionu i hali.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze