Ponad 300 mieszkań powstaje w ścisłym centrum Katowic. W związku z inwestycją na terenie dawnego dworca autobusowego, konieczne są zmiany w organizacji ruchu. Utrudnienia potrwają długo.
Mniej więcej rok temu zaczęły znikać pozostałości dworca autobusowego przy ul. Piotra Skargi. Wtedy też duży deweloper poinformował szerzej o swoich planach na zagospodarowanie terenu położonego przy Supersamie. Wyrośnie tam jeden budynek o trzech wieżach, w których łącznie powstanie 341 mieszkań o zróżnicowanym metrażu. Wieże będą połączone parterem i będą miały od 12 do 18 kondygnacji naziemnych. Najbardziej okazała z nich, wysoka na ok. 59 metrów, ma być zlokalizowana od strony ul. Sokolskiej. Pod budynkami powstanie garaż na około 150 miejsc postojowych.

Po roku budowa Mikato, bo tak nazywa się inwestycja spółki Archicom (deweloper z grypy Echo), jest na zaawansowanym etapie. Na razie budynek dopiero zaczął wychodzić z ziemi, ale niebawem prace będą wkraczały w kolejny etap. To wiąże się z koniecznością wprowadzenia tymczasowej organizacji ruchu.

Dzisiaj miasto poinformowało o ważnych zmianach w centrum Katowic. Od piątku, 10 października, piesi i kierowcy będą musieli liczyć się z utrudnieniami, które potrwają długo, bo prawdopodobnie do połowy przyszłego roku. W tym czasie niedostępny będzie fragment chodnika przy ul. Słowackiego. Ponadto inwestor zajmie fragment chodnika i zwęzi do jednego pasa jezdnię na ul. Skargi.
W trakcie prac piesi będą musieli przechodzić na drugą stronę ulicy. Kierowcy samochodów i autobusy komunikacji miejskiej będą jeździły w kierunku ul. Sokolskiej jednym pasem. Taka organizacja ruchu ma zostać utrzymana do 17 czerwca 2026 roku, ale możliwe, że zostanie przedłużona do końca sierpnia przyszłego roku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Developers rule in the village.
Żeby ten stalinogród ziemia pochłonęła....
De facto trzy wysokie budynki na tak małej działeczce to niezły hardcore. Ale pod turystów wszystko się sprzeda.
Developers rule in the village.
Żeby ten stalinogród ziemia pochłonęła....
De facto trzy wysokie budynki na tak małej działeczce to niezły hardcore. Ale pod turystów wszystko się sprzeda.