Jest akt oskarżenia w sprawie zabójstwa w centrum Katowic. Po ponad roku od zatrzymania Dariusza N. prokurator skierował akt do Sądu Okręgowego w Katowicach. Z ustaleń prokuratury wynika, że w nocy 21 sierpnia 2016 roku Dariusz N. w trakcie bójki, w której brało udział kilkanaście osób, wyciągnął nóż i dwukrotnie dźgnął w klatkę piersiową 19-letniego Dominika Koszowskiego, byłego piłkarza młodzieżowych drużyn GKS-u Katowice. Dźgnął nożem też drugiego mężczyznę - ojca Dominika. 19-latek, mimo reanimacji, zmarł kilka minut po przetransportowaniu do szpitala. Długo trwały poszukiwania mężczyzny związanego z bojówką GKS-u Katowice. Ostatecznie nożownik został zatrzymany przez hiszpańską policję w Katalonii podczas załadunku narkotyków schowanych w puszkach z pomidorami. Dariusz N. długo ukrywał się za granicą. Zmieniał nie tylko kraje, ale również wygląd. Przeszedł operację plastyczną. Jednak zdradził go tatuaż z nazwą GKS Katowice.
W styczniu tego roku N. został przewieziony do Polski. W tym tygodniu prokurator złożył akt oskarżenia w tej sprawie. Kibol GKS-u został oskarżony o popełnienie dwóch przestępstw. Ma odpowiedzieć za udział w bójce i zabójstwo oraz o udział w bójce i usiłowanie zabójstwa drugiego pokrzywdzonego. - Jak ustalił prokurator, Dariusz N. działał z bezpośrednim zamiarem pozbawienia życia dwóch osób - informuje Marta Zawada-Dybek, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Katowicach. Drugim pokrzywdzonym jest ojciec 19-letniego Dominika, który będzie również powołany na świadka. Dariusz N. do tej pory nie przyznał się do winy. Nadal przebywa w areszcie.
W listopadzie sąd skazał nieprawomocnym wyrokiem pozostałe osoby, biorące udział w bójce na ul. 3 Maja. W zależności od zarzutów, otrzymali grzywny lub kary ograniczenia lub pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze