Podczas kolejnej rozprawy w sprawie zabójstwa Dominika Koszowskiego miało zeznawać czworo świadków. Jednak już przed posiedzeniem sądu, ich udział został odwołany. Powodem są pisma, które Dariusz N. przysyła do katowickiego sądu z aresztu w Ostrawie. Czeka tam na ekstradycję do Polski, a sprawa ma związek z zaginięciem Marka Kubaczki. Do sądu wpłynął też ciekawy anonim.
Dariusz N., oskarżony o zamordowanie w sierpniu 2016 roku Dominika Koszowskiego, 11 października został zatrzymany przez policję w Ostrawie. Trzy dni później, został za nim wydany Europejski Nakaz Aresztowania. N. cały czas przebywa w areszcie w Czechach. Wysyła stamtąd pisma do Sądu Okręgowego w Katowicach, który prowadzi sprawę zabójstwa 19-latka.
3 listopada oskarżony wysłał 3 pisma. W jednym z nich wnosi o odroczenie sprawy, bo od czasu zatrzymania przez czeską policję nie spotkał się jeszcze ze swoimi polskimi adwokatami, z którymi chce ustalić linię obrony.
W innym piśmie neguje zeznania jednego z ostatnich świadków, policjanta Marcina R., który rozpoznał go na nagraniach z dworcowego monitoringu oraz tych sprzed lokalu Salome, na których widać bójkę i moment zadawania ciosu Dominikowi Koszowskiemu.
W piśmie N. pisze też, że od 25 września 2025 roku był obserwowany przez służby, a ostatni raz w Polsce był 5 października.
Jak poinformowała dziś Katarzyna Hebda, obrończyni Dariusza N., w Czechach został on skazany w trybie przyspieszonym na karę więzienia w zawieszeniu, ale tuż po opuszczeniu sądu został zatrzymany przez czeską policję i trafił do aresztu. Zaznaczyła jednak, że te informacje zostały jej przekazane przez czeskiego obrońcę Dariusza N., bo sama z żadnymi dokumentami nie miała okazji się zapoznać.
Sędzia Józef Chowaniec dodał, że z pisma przesłanego przez N. wynika, że pouczenie po zatrzymaniu podpisał w sobotę 11 listopada o godz. 05:30 rano.
Gdyby więc było tak, jak przekazała adwokatka oskarżonego, musiałby być sądzony w środku nocy.
Obrońcy N. dostali czas do 3 grudnia, żeby poinformować sąd, czy udało im się spotkać ze swoim klientem. Od tego będą zależały dalsze kroki w procesie, w tym wzywanie kolejnych świadków.
Sędzia odczytał też dzisiaj anonimowe pismo, które przyszło na adres sądu. Józef Chowaniec cytował: Po zabójstwie Dominka w Katowicach rodzice mordercy Dariusza N. opowiadali sąsiadom, że to ojciec Dominika chciał dźgnąć nożem ich syna Dariusza, a ten odskoczył i w efekcie tego, to ojciec zabił własnego syna. Opowiadając to, rodzice Dariusza N. potwierdzają, że ich syn był w tym czasie w miejscu zbrodni. Dariusz N. jest mordercą Dominika Koszowskiego. Sprawiedliwość zwycięży, nie kryjcie mordercę."
List został napisany odręcznie i wysłany 15 października z terenu Katowic.
Kolejna rozprawa w sprawie zabójstwa Dominika Koszowskiego ma się odbyć 8 grudnia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Sprawa z 2016r. i nagranie z zajścia - przypomnę, że my rok 2025. Zacznę płacić podatki bez zbędnej zwłoki jak są świadczone usługi publiczne. Sprawy, gdy strony są nawet zgodne trwają miesiącami. Jakość orzekania, zwłaszcza w sądzie rodzinnym zdominowanym przez jedną z płci to temat sam w sobie. Może już czas na męski parytet?
Jeśli o zabójstwo sprawa trwa tyle lat to co dopiero sprawy inne lub bardziej skomplikowane
Pani Hebda broni oskarżonego pro bono ? Jesli nie, to skąd ten biedny kibolski żuczek ma hajs na kolejnych prawników ? (Niemałe) pieniądze na kaucję skąd miał ?
Jak to skąd? Z narkobiznesu.
Sądzą go, jakby mieli na szafot postawić. 10 lat to jest nieśmieszny żart.
Sprawa z 2016r. i nagranie z zajścia - przypomnę, że my rok 2025. Zacznę płacić podatki bez zbędnej zwłoki jak są świadczone usługi publiczne. Sprawy, gdy strony są nawet zgodne trwają miesiącami. Jakość orzekania, zwłaszcza w sądzie rodzinnym zdominowanym przez jedną z płci to temat sam w sobie. Może już czas na męski parytet?
Jeśli o zabójstwo sprawa trwa tyle lat to co dopiero sprawy inne lub bardziej skomplikowane
Pani Hebda broni oskarżonego pro bono ? Jesli nie, to skąd ten biedny kibolski żuczek ma hajs na kolejnych prawników ? (Niemałe) pieniądze na kaucję skąd miał ?