Reklama

Czy stuletnie kasztanowce z ul. Raciborskiej zostaną wycięte? Decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła

Wciąż nie wiadomo czy ponad stuletnie kasztanowce, które rosną na ul. Raciborskiej w centrum Katowic, zostaną wycięte. Chce tego inwestor osiedla, które ma powstać na działce obok. Wydawało się, że bez problemu dostanie zgodę na wycinkę, ale po naszym tekście urząd miasta wycofał tzw. zgodę właścicielską. Sprawa trafiła do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które decyzje wyda w ciągu kilku tygodni.

O sprawie zrobiło się głośno po naszej publikacji z 13 października 2019 roku. Dzięki informacji od czytelniczki, dowiedzieliśmy się o planowanej wycince 3 kasztanowców, które przeszkadzają w budowie osiedla. Inwestycję ma realizować firma Activ Investment. W planie są dwa budynki, w których znajdą się 353 mieszkania. Chociaż kasztanowce nie rosną na działce Activu, spółka chce je wyciąć. Paradoks tej sytuacji polega na tym, że jeśli chce być w zgodzie z prawem, to właściwie nie ma innego wyjścia. Wszystko dlatego, że uchwalony przez radnych miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego przewiduje na ul. Raciborskiej zabudowę pierzejową. Chodzi o to, że ściany nowych budynków muszą się zrównać z tymi już istniejącymi. Żeby tak się stało, frontowa ściana nowego bloku powinna się znaleźć w miejscu, w którym obecnie stoi ceglane ogrodzenie działki. To oznacza zagładę kasztanowców, bo te rosną w chodniku, około metra (może półtora) od granicy działki należącej do Activu.

Reklama

Kiedy napisaliśmy o sprawie, inwestor był o krok od otrzymania pozwolenia na wycinkę. Odbyła się już bowiem wizja lokalna, podczas której urzędnicy marszałka (to on miał wydać decyzję w tej sprawie) nie stwierdzili, żeby drzewa były siedliskiem chronionych gatunków ptaków. Nie było więc przeciwwskazań do wydania pozwolenia na wycinkę. Powstał już nawet projekt decyzji, który jednak musiał zostać jeszcze przesłany do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Wszystko dlatego, że kasztanowce rosną w pasie drogowym, a w takiej sytuacji konieczna jest opinia RDOŚ. Prawdopodobnie właśnie to uratowało (na razie) drzewa.

Reklama

Po naszym tekście miasto wycofało tzw. zgodę właścicielską na wycinkę drzew. To z kolei spowodowało, że urząd marszałkowski umorzył postępowanie. Activ odwołał się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. To właśnie SKO jest teraz kluczowe w tej sprawie. Jak powiedział nam Robert Nowicki z SKO, kolegium może podjąć jedną z trzech decyzji. Pierwszą będzie utrzymanie w mocy decyzji urzędu marszałkowskiego o umorzeniu postępowania w sprawie wycinki. Druga możliwość to wydanie decyzji merytorycznej, czyli albo pozwolenie na wycięcie drzew, albo odmowa. Trzecie możliwe rozwiązanie to odesłanie sprawy do ponownego rozpatrzenia do organu pierwszej instancji, czyli urzędu marszałkowskiego. Strony mogą się jeszcze potem odwołać do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. SKO powinno podjąć decyzję w ciągu miesiąca, ale często, z powodu dużej liczby spraw, terminy się wydłużają.

Nieleżenie od spraw formalno-prawnych toczą się rozmowy inwestora z urzędnikami. A właściwie odbyło się jedno spotkanie, którego efektem jest pomysł zazielenienia ul. Raciborskiej w przypadku, gdyby nie udało się ocalić kasztanowców. Urząd czeka teraz na konkretną propozycję od inwestora. Ten na razie ograniczył się do oświadczenia,  w którym przypomina, że działa zgodnie z prawem (to prawda), a poza tym kasztanowce są w złym stanie. Takie stwierdzenie swoi w sprzeczności z ustaleniami pracowników departamentu ochrony środowiska Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego. Jeszcze raz poprosiliśmy ich o informacje odnośnie stanu drzew. - Przeprowadzona podczas dowodu z oględzin wizualna ocena stanu drzewa nie stwierdziła złego stanu fitosanitarnego bądź innych objawów mogących świadczyć o potrzebie wykonania odrębnej ekspertyzy dendrologicznej, bądź przeprowadzenia przez pracowników urzędu badania pnia drzewa tomografem dźwiękowym. Powodem usunięcia drzew podanym we wniosku była jedynie kolizja z planowaną inwestycją. Wnioskodawca, w czasie trwania postępowania, nie powołał się ani nie udostępnił jakiejkolwiek ekspertyzy świadczącej o złym stanie zdrowotnym drzew - napisał nam Michał Kozłowski z UMWŚ.

Reklama

Z naszych informacji wynika, że w urzędzie miasta nadal nie ma wypracowanego dobrego rozwiązania problemu kasztanowców. W sprawę zaangażowanych jest już trzech wiceprezydentów. W rozmowach przewija się kilka możliwych rozwiązań. Począwszy od zgody na wycinkę drzew w zamian za zazielenienie ul. Raciborskiej, do przeprojektowania przez Activ inwestycji. Chodzi o cofnięcie zabudowy w tych miejscach, w których rosną kasztanowce (stworzenie pewnego rodzaju wnęk). Linia zabudowy, co do zasady, zostałaby utrzymana, a kasztanowce miałyby wystarczająco dużo miejsca, żeby przeżyć.

Na razie wszyscy czekają na decyzję SKO. Jednocześnie pojawiają się kolejne głosy przeciwko planowanej wycince. W czwartek 20 lutego specjalną uchwałę w tej sprawie przyjęła Rada Jednostki Pomocniczej nr 1 w śródmieściu. Z kolei w sobotę przy kasztanowcach rozpoczęło się zbieranie podpisów mieszkańców pod petycją do prezydenta Katowic o zachowanie drzew. Interpelacje w tej sprawie zapowiadają też radni.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Grzegorz Żądło - niezalogowany 2020-03-24 21:16:52

    Cieszę się, że się zgadzamy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Mike - niezalogowany 2020-03-24 18:19:26

    Tak, w szczególności te artykuły, gdzie Pan twierdzi, ze większość coś sądzi bądź czegoś chce, nie mając na to żadnych badań. Rzetelność pełną gębą. Pana zdanie jest zdaniem całego miasta, to tutaj przebija zawsze.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Grzegorz Żądło - niezalogowany 2020-03-24 10:22:51

    To jest pana opinia. Moim zdaniem i zapewne zdaniem około 300 000 czytelników miesięcznie, trudno o bardziej rzetelne i pogłębione artykuły niż te, które publikujemy w Katowice24.info. Oczywiście mam tu na myśli poważniejsze tematy. Przy okazji, niepełne piszemy łącznie. Pozdrawiam.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości