Marcin J., nazywany „Cyklopem”, wróci do więzienia. Pedofil skazany na 15 lat więzienia za zgwałcenie siedmiorga dzieci wyszedł na wolność dwa lata wcześniej. Teraz sąd skazał go na dwa lata pozbawienia wolności za kolejne przestępstwo.
„Cyklop” to pseudonim Marcina J., który w przeszłości został skazany za przestępstwa przeciwko wolności seksualnej osób małoletnich. Za zgwałcenie siedmiorga dzieci w Katowicach, Tychach, Będzinie, Piekarach Śląskich, Nakle Śląskim i Suchej Beskidzkiej sąd wymierzył mu karę 15 lat więzienia. Miał z niego wyjść w maju tego roku, ale został zwolniony dwa lata wcześniej. Nie był na wolności długo, bo już w 2024 roku ponownie trafił za kraty na kilka miesięcy za nękanie swojej siostry.
Kilka miesięcy temu o J. ponownie zrobiło się głośno, ponieważ w sieci zaczęły pojawiać się jego zdjęcia lub osób do niego podobnych. Publikując je i udostępniając, mieszkańcy regionu ostrzegali innych przed przestępcą. W kwietniu br. w związku z nękaniem przez Marcina J. siostry sąd podjął decyzję o tym, że mężczyzna będzie musiał nosić elektroniczną opaskę, żeby policja mogła go łatwo namierzyć.
„Cyklop” zignorował ten środek zabezpieczający. Kilka razy doprowadził do rozładowania urządzenia lokalizującego. Nie zastosował się także do zaleceń dotyczących terapii i nigdy nie stawił się do wskazanego przez sąd Centrum Zdrowia Psychicznego. W połowie czerwca Marcin J. został zatrzymany i tymczasowo aresztowany. Następnie, pod koniec sierpnia, prokurator skierował do sądu akt oskarżenia. J. został oskarżony o niestosowanie się do obowiązków związanych z orzeczonym środkiem zabezpieczającym.
26 września Sąd Rejonowy Katowice-Wschód w Katowicach uznał Marcina J. za winnego. „Cyklop” został skazany na 2 lata pozbawienia wolności. Otrzymał najwyższy możliwy wymiar kary za to przestępstwo. Sąd zdecydował także, iż oskarżony będzie odbywał karę w systemie terapeutycznym. Jednak wyrok nie jest jeszcze prawomocny.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze