W Katowicach powstaje Centrum Himalaizmu. Prace są na zaawansowanym etapie, ale do ich końca został jeszcze rok. Niebawem miasto ogłosi kolejny przetarg.
Pierwszą łopatę na rogu ulic Katowickiej i Markiefki w Bogucicach wbito 20 stycznia br. Wtedy oficjalnie rozpoczęła się zapowiadana budowa Centrum Himalaizmu im. Jerzego Kukuczki. Za trzy tygodnie minie rok od momentu zawarcia umowy z firmą Budimex. W tym czasie centralny punkt dzielnicy bardzo się zmienił. Jednak dopiero za rok gotowa ma być nowa atrakcja, którą miasto chce przyciągać miłośników gór, wspinaczki i nie tylko.
Jak mówi Jarosław Łuczyński, dyrektor działu inwestycji kubaturowych w Katowickich Inwestycjach, prace trwają zarówno w obu kamienicach przy ul. Katowickiej 3 i ul. Markiefki 96, ale także na placu pomiędzy nimi. To oznacza, że roboty są prowadzone na wszystkich frontach.
Z obu kamienic zostały już tylko ściany zewnętrzne. Wykonawca rozebrał wszystkie stropy wewnętrzne oraz ściany działowe i zdemontował dach. - Wykonano przegłębienie fundamentów, zinwentaryzowano kanał burzowy oraz wylano płytę żelbetową wewnątrz obiektu. Obecnie prowadzone są przygotowania do zalania pierwszego stropu, tj. stropu nad piwnicą w budynku przy ul. Katowickiej 3 - mówi Łuczyński. W budynku przy Markiefki prace są nieco bardziej zaawansowane, bo zakończono już wykonywanie stropów nad piwnicą, nad parterem oraz nad pierwszym piętrem. Na placu pomiędzy budynkami jest już wylana płyta żelbetowa i powstają ściany klatki schodowej.
Nowy budynek to tak naprawdę 1/3 całości Centrum Himalaizmu. W jego skład wejdą też historyczne budynki przy ul. Katowickiej 3 i ul. Markiefki 96.
Wszystkie prace mają zakończyć się za rok, w listopadzie 2026 roku. Później Budimex będzie miał trzy miesiące na uzyskanie pozwolenia na użytkowanie obiektu. To oznacza, że najpóźniej inwestycja zostanie zakończona w lutym 2027 roku. Jednak w międzyczasie powinno się już zacząć tworzenie wystawy.
- W momencie, gdy wykonawca robót budowlanych będzie schodził z placu budowy i rozpocznie się procedura odbiorowa, wykonawca wystawy przystąpi do montażu jej elementów. Dzięki temu w maju 2027 roku obiekt powinien być w pełni wyposażony, kompletny i gotowy do rozpoczęcia działalności - mówi Łuczyński i zapowiada, że jeszcze w tym roku ma zostać ogłoszony przetarg na projekt i wykonanie wystawy. Prace projektowe miałyby się zakończyć do listopada 2026.
Jak zapowiadało miasto, wystawa będzie multimedialna i uatrakcyjniona dzięki elementom takim jak grota śnieżna oraz stanowiska poznawcze. W czterech salach wystawowych będzie można poznać historię eksploracji Himalajów i Karakorum. Dowiedzieć się więcej o polskich wyprawach i himalaizmie kobiecym. Z kolei główna ekspozycja będzie poświęcona największym łańcuchom górskim w Polsce i na świecie oraz wyprawom Jerzego Kukuczki. Jedną z atrakcji będzie także możliwość zwiedzania mieszkania legendarnego zdobywcy Korony Himalajów i Karakorum, czyli wszystkich 14 głównych szczytów o wysokości przekraczającej 8 tysięcy metrów n.p.m.
W opracowywaniu koncepcji wystawy biorą udział syn himalaisty, czyli Wojciech Kukuczka, a także Janusz Majer, Krzysztof Wielicki i Piotr Xięski. Jak zapowiadają Katowickie Inwestycje, warunki przetargu zostały tak stworzone tak, aby to nie cena odgrywała kluczową rolę przy wyborze ofert, ale również doświadczenie zainteresowanych firm. Poza przestrzenią wystawienniczą, w Centrum Himalaizmu znajdą się ścianka wspinaczkowa oraz sala audytoryjna do pokazów i spotkań.
Koszt budowy Centrum Himalaizmu wynosi ok. 47,1 mln zł. Nową instytucją ma zarządzać Katowice Miasto Ogrodów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czy fragment ulicy Katowickiej w Bogucicach, głównej arterii dzielnicy, przy której znajduje się muzeum himalaizmu też jest przygotowywany jako część ekspozycji? Bo fałdy, dziury i wybrzuszenia asfaltu w tamtym miejscu bardzo przypominają krajobraz Himalajów.
Czy fragment ulicy Katowickiej w Bogucicach, głównej arterii dzielnicy, przy której znajduje się muzeum himalaizmu też jest przygotowywany jako część ekspozycji? Bo fałdy, dziury i wybrzuszenia asfaltu w tamtym miejscu bardzo przypominają krajobraz Himalajów.