Historia kompleksu przy ul. Radosnej sięga początku XX w. Znajdowały się tu pralnia i magiel. W tym miejscu spotykały się kobiety, pracowały i plotkowały. W końcu budynki straciły swoją funkcję. Nieużywane coraz bardziej niszczały. Już kilka lat temu miasto zabrało się za modernizację kompleksu. Wyremontowana została elewacja, wymieniona stolarka, a przestrzeń wokół kompleksu zagospodarowana. Gruntowny remont zakończył się na początku 2016 roku. Na modernizację, która trwała 1,5 roku, miasto wydało około 2,6 mln zł.

Kolejnym krokiem była modernizacja wnętrza jednego z budynków. Pomieszczenia dawnego magla zostały zaadaptowane na salę sportową. - Zajęliśmy się przestrzenią, która była w złym stanie. Celem było stworzenie ładnego i funkcjonalnego lokum - mówi Janusz Kobyliński z KZGM, który nadzorował roboty. W najgorszym stanie budynku przy ul. Radosnej 35 A były najważniejsze elementy, m.in. filary i posadzka. - Najwięcej pieniędzy poszło w to, czego nie widać - tłumaczy Kobyliński. Jednak efekt widać również z zewnątrz. Podłoga została pokryta specjalną wykładziną wysokiej jakości, a cała konstrukcja dachowa odsłonięta. Oprócz sali, zadbano również o odpowiednie zaplecze. Na parterze są osobne szatnie dla kobiet i mężczyzn, z toaletami oraz natryskami. Z kolei na piętrze jest pomieszczenie dla trenerów z oknem, przez które widać całą salę.
Będzie tam urzędował również prezes klubu "Tytan 92", Damian Przygoda. Klub zapaśniczy będzie miał przy ul. Radosnej swoją siedzibę. Jego założyciel jest bardzo zadowolony z tego, że jego podopieczni będą mieli w końcu tak dobre warunki do trenowania. - Jak zaczynaliśmy tutaj obok, to nawet toalety nie było - opowiada Przygoda. Tak wyglądały treningi klubu w budynku dawnej pralni przy ul. Radosnej. Tam, jeszcze przed wakacjami, ćwiczyły dzieci. Teraz klub z 25-letnią tradycją i sukcesami (m.in. drużynowe mistrzostwo Polski i wiele indywidualnych zwycięstw na Mistrzostwach Polski) będzie miał stałe miejsce. - Liczymy na to, że przyjdzie jeszcze więcej dzieci. Myślę, że teraz będzie łatwiej, bo ci moi zawodnicy mają już swoje dzieci - mówi prezes "Tytana".
Na razie na treningi przychodzi około 30 osób. To dzieci w wieku od 5 do 7 lat. Od września będą trenować w nowej sali. Inwestycja KZGM-u kosztowała łącznie 826 tys. zł.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze