Od kilku tygodni władze województwa chwalą się podniesieniem dachu na stadionie. Biorąc pod uwagę, że operacja zakończyła się po ponad 4 latach od planowanego pierwotnie terminu, to sukces raczej umiarkowany. Zostawmy jednak tamto wydarzenie i skupmy się na tym co stało się później i co będzie miało konsekwencje w kolejnych latach.
Dlaczego więc jest źle, skoro podobno jest tak dobrze?
1. Przetargi
Pracownicy urzędu marszałkowskiego kilka z nich źle przygotowali.
Pierwszy źle rozpisany przetarg dotyczył "badania lin, podniesienia konstrukcji zadaszenia i wykonania monitoringu konstrukcji wraz z pracami towarzyszącymi...". Chodziło po prostu o zbudowanie dachu po tym, jak niespełna trzy lata wcześniej doszło do katastrofy budowlanej i cała przebudowa stadionu stanęła. Ogłoszony pod koniec marca 2014 roku przetarg oprotestował Mostostal Zabrze, który wytknął w nim aż 19 naruszeń prawa zamówień publicznych. To właśnie ta spółka wspólnie z Hochtief Polska tworzyła konsorcjum budujące stadion do momentu katastrofy.
W wyroku z 23 kwietnia 2014 roku Krajowa Izba Odwoławcza podzieliła zdanie prawników Mostostalu i nakazała w całości unieważnić przetarg. Przy okazji obciążyła województwo śląskie kosztami w wysokości 23 600 zł, o czym mało kto wie i pamięta.
W uzasadnieniu orzeczenia KIO można przeczytać m.in., że zamawiający nie dokonał szczegółowej inwentaryzacji (spisu z natury) ilościowo-jakościowej wykonanych robót budowlanych oraz zamontowanych elementów zadaszenia". Izba uznała też, że w przetargu nie można było połączyć etapu I (czyli badania lin) z etapem II (czyli montażem zadaszenia). Z oczywistych względów. Skoro zakres prac w etapie II zależał od wyników badań, które miały być przeprowadzone w etapie I, to w "w konsekwencji należało uznać, że zamawiający opisał przedmiot zamówienia w sposób niewłaściwy, (...) gdyż (...) w jednym postępowaniu uniemożliwił wykonawcom rzetelne skalkulowanie porównywalnych ofert."

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze