Wojciech S.Wocław: W relacjach towarzyskich - tak. W sytuacji biznesowej - nie zawsze. W tym drugim przypadku kobieta, jeśli jest podwładną, ustąpi pierwszeństwa szefowi mężczyźnie. Wierzę, że mężczyzna, który otwiera kobiecie drzwi czy ustępuje jej pierwszeństwa nie jest funkcjonariuszem aparatu patriarchalnej opresji, tylko człowiekiem, który dostrzega coś więcej niż wyłącznie czubek własnego nosa. Osobiście nie mam zamiaru z tego gestu rezygnować, chyba że jakaś pani w moim otoczeniu wyraźnie sobie tego nie życzy.
Czy to prawda, że przy wysiadaniu z różnego rodzaju pojazdów to mężczyzna powinien wyjść pierwszy? Bierze się to podobno stąd, że w dawnych czasach normą było, że mężczyzna pierwszy wysiada z powozu czy pociągu, żeby podać rękę damie i pomóc jej bezpiecznie wysiąść?
To rzeczywiście miły gest. Mężczyzna w ten sposób toruje również drogę swojej towarzyszce, która - gdyby wysiadała pierwsza - musiałaby się przeciskać przez tłum oczekujący np. na wejście do pociągu. Ale w ten sposób może również postąpić młodszy wobec starszego: wnuk mógłby wyjść jako pierwszy, żeby odebrać walizkę od babci wysiadającej z wagonu. Podobnie postąpi pracownik wobec szefa, student wobec profesora itd.
Czy wszystkie te zasady nie są obecnie przypadkiem nieco przestarzałe, bo coraz silniejszy jest ruch feministyczny? Znam kobiety, które obrażają się, kiedy chce się je przepuścić w drzwiach.
Co rusz słychać podobne opinie i deklaracje. Nie pozostaje nam nic innego, jak tylko je uszanować. Ale musimy też pamiętać, że wokół nas żyje mnóstwo pań, które takie gesty nie tylko doceniają, lecz wręcz uznają za konieczne. Nie widzę nic złego w tym, żeby mężczyzna z założenia ustępował pierwszeństwa kobiecie. Jeśli jakaś pani sobie tego nie życzy, powinna mężczyźnie po prostu o tym powiedzieć. Powiedzieć, a nie wykrzyczeć, co czasem się zdarza, bo za takimi zachowaniami nie stoi nic złego. Nic poza życzliwością, serdecznością i uśmiechem.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze