Przez rondo będzie można przejechać bez zsiadania z roweru. Ta inwestycja zapowiada była już od dawna. Wkrótce może się rozpocząć, bo miasto ogłosiło przetarg na wykonanie zjazdu pod rondo im. gen. Ziętka. Efektem ma być ciąg pieszo-rowerowy po północno-zachodniej stronie ronda. W końcu rowerów nie trzeba będzie znosić. Łatwiej zjadą tędy na poziom niższy lub wjadą do góry rodzice z wózkami, którzy do tej pory musieli korzystać z szyn czy osoby na wózkach inwalidzkich, ale dla nich pozostanie również winda. Powstanie rampa z drogą rowerową i chodnikiem o pochyleniu 6% schodząca pod rondo. Całość ma mieć ok. 80 metrów długości. Dla rowerzystów będzie to droga dwukierunkowa (poprowadzona bliżej obecnych schodów) o szerokości 2 m, a dla pieszych wybudowany zostanie szeroki na 1,5 m chodnik.
Już wcześniej wiadomo było, że przy okazji inwestycji konieczna będzie wycinka drzew. Pierwotnie planowano usunąć 43 sztuki i 107 m kw. krzewów. Ostatecznie miasto zlikwiduje 21 drzew. Będą to świerki, głogi, platany i śliwy. Za wycięcie największego platana klonolistnego o obwodzie 101 cm i berberysów miasto będzie musiało zapłacić 6 030 zł. Poza tym urząd marszałkowski, który wydawał decyzję w tej sprawie, zobowiązał gminę do nasadzeń zastępczych. Obok nowego ciągu pieszo-rowerowego zostanie posadzonych 14 platanów klonolistnych, co najmniej dwuletnich i 75 m kw. berberysów.
Prace mają potrwać 8 miesięcy od momentu podpisania umowy. Oferty w przetargu można składać do 12 stycznia 2021 roku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie ma wiekszych mikrocefali niz włodarze Krupowic. Nawet Bareja by nie wymyslil czegos takiego.
Co za pomysł, żeby wycinać taką ilość drzew w związku z przełożeniem sieci. Z jednej stony miasto strasznie oburzone że inwestor wyciął kasztany na raciborskiej a z drugiej strony hurtowo tnie się drzewa, które tworzą ciekawy dla oka szpaler platanów.
Miastem zarzadza banda d....
Czyli jednak można wyciąć drzewa w stanie wyższej konieczności.
Nie ma wiekszych mikrocefali niz włodarze Krupowic. Nawet Bareja by nie wymyslil czegos takiego.
Co za pomysł, żeby wycinać taką ilość drzew w związku z przełożeniem sieci. Z jednej stony miasto strasznie oburzone że inwestor wyciął kasztany na raciborskiej a z drugiej strony hurtowo tnie się drzewa, które tworzą ciekawy dla oka szpaler platanów.
Miastem zarzadza banda d....