Reklama

Autobusy w Katowicach stoją w długich korkach, ale GDDKiA nie zgodziła się na buspasy

Długie korki, a w korkach autobusy i pasażerowie komunikacji miejskiej. Taka jest codzienność na drodze S86 pomiędzy Katowicach a Sosnowcem. GDDKiA nie zgadza się na buspasy, a ZTM zmienia czasy w rozkładzie jazdy. Na razie tylko tyle może zrobić.

W minioną sobotę zaszły zmiany w rozkładzie jazdy ZTM. Jednak tym razem nie przygotowano osobnego komunikatu, z którego mogliby się o tym dowiedzieć pasażerowie. 

Są opóźnienia, jest zmiana rozkładu

Zarząd Transportu Metropolitalnego nie informował o tym, ponieważ chodzi jedynie o zmiany czasów przejazdu na wybranych liniach autobusowych, które przejeżdżają przez zakorkowaną trasę pomiędzy Katowicami a Sosnowcem, czyli drogę S86. 

Tak tłumaczy decyzję dyrektor ZTM-u. - Zmiany od 15 marca mają na celu urealnienie jak najbardziej czasu przejazdów - mówi Małgorzata Gutowska. Do tej pory rozkład jazdy w przypadku autobusów niewiele miał wspólnego z rzeczywistością. Autobusy stoją korku tak, jak inne samochody. W związku z wydłużeniem czasów przejazdu, konieczne jest także zaangażowanie większej liczby pojazdów i kierowców. Jak mówi Gutowska, z pomocą przyszły PKM-y katowicki (7 autobusów) i sosnowiecki (4 autobusy).

Reklama

Wydłużenie czasu przejazdów to pokłosie decyzji Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, która nie przystała na pomysł utworzenia buspasów na trasie S86. Już pod koniec stycznia pisaliśmy o tym, że Metropolia przymierza się do takiej propozycji rozwiązania problemów komunikacyjnych na al. Roździeńskiego. GZM zleciła zajęcie się sprawą Zarządowi Transportu Metropolitalnemu.

Buspasem Katowic do Sosnowca

ZTM zawnioskował, żeby zmienić organizację ruchu na drodze S86. Utrudnienia i korki spowodowane są trwającą przebudową wiaduktu nad al. Roździeńskiego. - Chodziło przede wszystkim o to newralgiczne miejsce, żeby ten autobus nie dojeżdżał do korków. Oczywiście najbardziej optymalnie byłoby gdyby były buspasy - mówi Gutowska. W piśmie z 11 lutego czytamy, że dochodzi do licznych opóźnień, a sytuację pasażerów transportu zbiorowego pogarsza trwająca inwestycja kolejowa na linii E65 pomiędzy Będzinem a Katowicami. 

Reklama

Aby zminimalizować utrudnienia dla pasażerów ZTM poprosił GDDKiA, o wyznaczenie buspasów na S86 na odcinku pomiędzy węzłem drogowym ul. Baczyńskiego - ul. Piłsudskiego w Sosnowcu a węzłem drogowym al. Roździeńskiego - ul. Murckowska - ul. Bagienna w Katowicach.

Takie rozwiązanie pozwoli na stworzenie realnej alternatywy dla użytkowników samochodów osobowych korzystających na co dzień z drogi ekspresowej S86. Odseparowanie komunikacji autobusowej z potoku wszystkich pojazdów poruszających się niniejszą drogą pozwoli bowiem na zapewnienie efektywności funkcjonowania poszczególnych linii autobusowych poprzez minimalizację opóźnień” - pisze ZTM.

Reklama

GDDKiA: stworzenie buspasów nierealne

Miesiąc później, GDDKiA odpowiedziała Zarządowi Transportu Metropolitalnego. W piśmie z 12 marca przypomniano, że natężenie ruchu na S86 wynosiło już kilka lat temu ponad 112 tys. pojazdów na dobę (dane z Generalnego Pomiaru Ruchu 2020/2021). Ponadto w ocenie oddziału katowickiego Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, w godzinach szczytu komunikacyjnego na tej trasie „występuje w chwili obecnej nieakceptowalny poziom swobody i płynności ruchu”. Co oznacza, że aktualnie droga jest po prostu skrajnie zakorkowana.

Reklama

Przeciwko buspasom w piśmie podpisanym przez Michała Mendroka, p.o. zastępcy dyrektora ds. Zarządzania Drogami i Mostami padają też inne argumenty. Wzdłuż tego odcinka drogi S86 jest wiele sklepów, magazynów i lokali usługowych, trasa przejmuje ruch tranzytowy w regionie i blisko niej są zlokalizowane duże węzły drogowe, które są bardzo obciążone ruchem lokalnym. Poza tym GDDKiA odnosi się do aktualnych przepisów obowiązujących m.in. na drogach ekspresowych dotyczących pojazdów ciężarowych, czyli zakazu wyprzedzania. To sprawia, że ciężarówki na drodze łączącej Katowice z Sosnowcem mogą korzystać tylko z dwóch pasów ruchu znajdujących się najbliżej prawej krawędzi jezdni. Po przeznaczeniu prawego pasa na buspas, kierowcom samochodów ciężarowych pozostawałby jeden pas - ten środkowy. Trudnością z wdrożeniem buspasów mogłoby być także zlokalizowanie przystanków autobusowych przy jezdniach zbierająco-rozprowadzających, a nie bezpośrednio przy głównym ciągu trasy S86.

Dedykowanie pasa ruchu tylko pojazdom komunikacji zbiorowej w ciągu tranzytowym drogi ekspresowej S86 jest nierealne, o czym wcześniej pisaliśmy w korespondencji kierowanej do UM Sosnowiec. Tym bardziej jest to nieakceptowalne w chwili obecnie funkcjonującej organizacji ruchu w związku z przebudową wiaduktu w ciągu ul. Bohaterów Monte Cassino” - pisze GDDKiA.

Reklama

GDDKiA radzi - zamiast buspasów, darmowa komunikacja

Na końcu listy argumentów GDDKiA postanowiła poradzić Metropolii i miastu, że powinno się rozbudowywać centra przesiadkowe z parkingami na obrzeżach aglomeracji. Taki system Park and Ride miałby być „połączony z szybkim, ekologicznym transportem np. tramwajem”. To nie wszystko. GDDKiA uważa, że ZTM mógłby zachęcić do podróżowania autobusami i tramwajami „poprzez zaoferowanie funkcjonalnej darmowej komunikacji zbiorowej”.

Stworzenie takiej oferty mieszkańcom aglomeracji w znacznym stopniu wyeliminuje pojazdy osobowe na drodze ekspresowej, w których bardzo często znajduje się sam kierowca, co przyczyni się do większej swobody ruchu na S86” - czytamy w piśmie GDDKiA. 

Reklama

Na koniec katowicki oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad zapewnił, że przebudowa wiaduktów w ciągu ul. Bohaterów Monte Cassino powinna potrwać do grudniu tego roku.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 19/03/2025 10:43
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Stefa - niezalogowany 2025-03-17 20:54:31

    A co tramwaje nie są szybkie jak autobusy? Tyle miliardów wpakowane i mamy tylko Kolejkę turystyczną.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    AA - niezalogowany 2025-03-17 22:30:12

    Tak głupiego komentarza ze strony GDDKiA już dawno nie czytałem. Widać, ze na takie pomysły mogła wpaść tylko osoba, która tylko i wyłącznie porusza się samochodem - zapewne służbowym i najprawdopodobniej ze służbowym kierowcom. 1. Darmowość komunikacji miejskiej nie jest żadnym argumentem. Otóż jeśli ktoś dojeżdża samochodem, spalając litry benzyny po 6 zł, to dla niego zakup biletu nie stanowi przecież bariery nie do pokonania. To nie XIX wiek gdzie wiejski chłop szedł pieszo bo nie miał na bilet. 2. Niechęć do wyznaczenia pasa dla autobusów jest oczywista - po co cośkolwiek zmieniać. W końcu przecież prezes czy wiceprezes oddziału GDDKiA nie jeździ autobusem. 3. Argument "nie da się" bo to droga ekspresowa? No to przecież wystarczy tymczasowo skrócić odcinek drogi ekspresowej i zdegradować ją do krajówki (no bo przecież w trakcie remontu i tak jest ograniczenie kaskadowe do 70/50 km) - szerokość pasów ruchu tez jest niezachowana wiec w zasadzie dziś ten odcinek to zwykła droga krajowa. 120 km/h tam nie pojedziemy. 4. Może warto wybrać się do Warszawy bo "tam się dało" wyznaczyć BUSPASY na łącznicach i drogach rozprowadzających w ramach S8.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • P Śl - niezalogowany 2025-03-18 00:50:21

    Gdzie to niby się dało na S8 w Warszawie? Wg mapy buspasów są tylko jakieś kawałki przy Gwiaździstej, więc 132 czy inne 414 grzecznie jadą z autami - fake news. https://um.warszawa.pl/documents/39703/21462318/Buspasy+w+Warszawie.png/8b0f8938-f0fc-0d18-7e52-1c042d0699fc?t=1630409878067

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości