Po raz pierwszy sprawa buspasa na trasie Sosnowiec-Katowice pojawiła się w 2018 roku. Wówczas GDDKiA odmówiła, tłumacząc m.in., że na drogach ekspresowych (a taki status ma większa część odcinka drogi nr 86 z Sosnowca do Katowic) nie można wyznaczać specjalny pasów dla autobusów. Argumentowała też, że ta droga jest jedną z najbardziej ruchliwych w Polsce i zabranie jednego ogólnodostępnego pasa tylko pogorszy sytuację. Teraz temat wraca.
- W związku z remontem wiaduktów nad DK86, zwłaszcza w godzinach szczytu, opóźnienia autobusów są katastrofalne. Ludzie już trochę się przyzwyczaili, ale mają ogromny problem z dotarciem na czas, bo nigdy nie wiedzą kiedy wyjechać, żeby na czas przyjechać. Ograniczenia są również na kolei w związku z inwestycją na linii E65 - mówił Chęciński na sesji GZM. Zaproponował, żeby porozmawiać z GDDKiA o priorytecie dla komunikacji publicznej, chociaż w godzinach szczytu. - Jeśli chcemy, żeby ludzie jeździli autobusami, tramwajami, pociągami, to muszą widzieć sens w takich przejazdach. Dzisiaj tego sensu nie ma, bo wsiadając do autobusu nie wiadomo czy się zdąży do szkoły, na studia, do pracy czy odwrotnie, do domu. Dlatego prosiłbym ZTM, jeśli takie działania nie zostały jeszcze podjęte, żeby rozmawiać z GDDKiA, żeby chociaż w godzinach szczytu autobusy miały priorytet, żeby mogły przejechać przez to wąskie gardło. Wtedy, myślę, wiele osób zastanowi się czy wsiąść do autobusu i bez problemu pokonać ten odcinek.
Jak mówi Kazimierz Karolczak, przewodniczący zarządu GZM, skrajny prawy pas na odcinku od Sosnowca do Katowic powinien zostać przeznaczony dla autobusów. Przypomina, że kilka lat temu, dyskusja nad takim rozwiązaniem była już prowadzona. Wtedy jednak na wyznaczenie buspasa nie pozwalały przepisy, a ponadto nie było rozwiązań obwodnicowych dla tranzytu. W międzyczasie przepisy się jednak zmieniły. - Teraz jest już gotowa droga S1, która powinna przejąć tranzyt już na wysokości Siewierza. Ruch, którzy obecnie idzie przez Katowice, mogłaby też przejąć autostrada A1. To jest możliwe. Wtedy przez Katowice będą jechać tylko te pojazdy, które wjeżdżają stricte do miasta - mówi nam Karolczak. Zapowiada, że w ciągu kilku najbliższych tygodni GZM wyśle odpowiednie pismo do GDDKiA w sprawie buspasa na odcinku Sosnowiec-Katowice. Miałby się on zaczynać za węzłem z DK94 (niedaleko szpitala św. Barbary w Sosnowcu) i prowadzić do miejsca w którym S86 zamienia się w DK86, czyli skrętu w ul. Murckowską w Katowicach. To około 6 km.
GDDKiA na razie sprawy nie komentuje. - Odniesiemy się do tej propozycji, kiedy dostaniemy oficjalne pismo - mówi Tomasz Prusak, rzecznik prasowy GDDKiA w Katowicach.
Nieoficjalnie wiadomo jednak, że Generalna Dyrekcja w sprawie buspasa na S86 jest bardzo sceptyczna.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie trzeba. Sosnowiec przesiadzie sie z autek do autobusow.
Trzeba rozbudować drogę, o kolejny pas ruchu.
hehe majki to prawdopodobnie potomek chłopa pańszczyżnianego dla którego autko to synonim statusu społecznego :)
zacznij już kupować zapas wygodnych wkładek do butów
Niezle sie odkleiles, kretynie. Ty zaproponowales wydatki a nie ja. Jesli nadal mieszkasz przy tej drodze w pustostanie to oczywiscie zadna zrzutka nie jest potrzebna.
Ty zrobisz zrzutkę, żeby wyburzyć mój dom? Ciebie nie stać na porządny samochód, bo skomlesz o zafundowanie buspasa z naszych podatków. Możesz co najwyżej zrobić zrzutkę na remont swojej rudery w Sosnowcu.
będziesz biedny, ale szczęśliwy.
Mike, nie kłam. Nie ma takich przepisow. Nie zniknie. Nie bedzie zadnych odszkodowan bo poszkodowani niczego nie udowodnia. Buspas bedzie tam legalny. Powinna byc, ale kto za to zaplaci? A moze zrobimy zrzutke zeby wyburzyc Twoj dom i zrobic droge.
Przepisy się zmieniły.
Całkowita zgoda. Status drogi ekspresowej narobił więcej kłopotów, niż przyniósł korzyści.
spoko do 2030 wszystko się zmieni , elektryki będą dla bogaczy ... a reszta na rowrki , albo komunikacja miejska . Znikną problemy z parkowaniem .
drogę można zdegradować. zresztą ten krótki odcinek nigdy nie powinien być droga klasy S
Prawo nie przewiduje możliwości wyznaczania buspasów na drodze ekspresowej. Jak go wyznaczą, to zniknie po jednym zaskarżeniu do sądu. Nie wspominając o tym, jakie odszkodowania będą do płacenia, jeśli dojdzie do wypadku, a poszkodowani udowodnią, że jednym z powodów był nielegalny buspas. Dla autobusów powinna być dwupasmowa droga z boku po obu stronach z buspasem.
Oczywiście, że tak. Co z tego, że są, skoro w tej chwili są absolutnie niekonkurencyjne? Autobusy stoją w tych samych korkach, co samochody, a pociągi mało gdzie się zatrzymują (więc mało kto ma blisko na dworzec), a w dodatku z powod przebudowy część ich wypada. ALE, gdyby autobusy dzięki buspasom nie stały w korkach i człowiek miał do wyboru a) podjechać autem pod same drzwi, ale marnując czas w korku i płacąc za parking b) dostać się odrobinę mniej wygodnie, ale zauważalnie na miejsce autobusem, to część ludzi przerzuci się na opcję B. Podobnie z pociągiem - kiedy po przebudowie stanie się łatwiej dostępny (więcej przystanków), będzie częściej kursował (osobne tory dla ruchu lokalnego), dla części ludzi stanie się dobrą alternatywą dla samochodu. A im więcej ludzi będzie jeździło autobusami i pociągami, tym paradoksalnie mniejsze korki będą na tej drodze, bo odpadnie ileś samochodów, które nią wcześniej jeździły. Zwiększanie ilości pasów nie zmniejsza korków - zwiększa je, bo więcej ludzi decyduje się jechać wygodną szeroką drogą. Zwiększanie możliwości i atrakcyjności alternatywnych dla samochodów środków komunikacji zmniejsza korki.
to dobrze ze lobbują.
Serio tak myślisz? Jest całe mnóstwo autobusów jadących pomiędzy Katowicami a Sosnowcem czy Dąbrową Górniczą, są pociągi i tramwaje a gorole i tak walą do nas samochodami co widać codziennie w postaci największych korków właśnie na tym kierunku. Właśnie S86 jest najbardziej obciążona ruchem w regionie.
A ja jako mieszkaniec Katowic czuję dużą potrzebę wyznaczenia buspasu. Albo jeszcze lepiej zamianę jednego pasa na tory tramwajowe. Buspas albo tramwaj oznacza mniejsze korki, mniej samochodów w centrum, więcej wolnych miejsc parkingowych, mniej zanieczyszczeń...
Dziwnym zbiegiem okoliczności, za buspasem lobbują ludzie, którzy mieszkają w Sosnowcu/Dąbrowie Górniczej - vide Prezydent Sosnowca i Pan Kazimierz Karolczak. Ci, którzy mieszkają w Zagłębiu (bo ziemia tańsza, bo domek można mieć z większym ogrodem itd) ale pracują w Katowicach (bo tu się lepiej zarabia). Mi jako mieszkańcowi Katowic ten buspas na S86 do szczęścia nie jest potrzebny. A Pan Chęciński to niech sobie Sosnowcem zarządza i buspasy na Piłsudskiego wyznacza....
Zamienić parking pod Ministerstwem Przemysłu na buspas na S86
Nie trzeba. Sosnowiec przesiadzie sie z autek do autobusow.
Trzeba rozbudować drogę, o kolejny pas ruchu.
hehe majki to prawdopodobnie potomek chłopa pańszczyżnianego dla którego autko to synonim statusu społecznego :)