Bez powodu jechał na sygnale i stwarzał duże zagrożenie na drodze. Policja zatrzymała ambulans na drodze S86. Kierowca miał ponad pół promila alkoholu w organizmie.
Podejrzane zachowanie kierowcy zauważyli policjanci z grupy Speed. W miniony wtorek podczas patrolu na drodze ekspresowej nr 86 w Sosnowcu zobaczyli ambulans, który wykonywał niebezpieczne manewry.
Pojazd prywatnego transportu medycznego jechał na sygnale. - Kierowca wykonywał niebezpieczne manewry, zmieniał pasy ruchu bez używania kierunkowskazów, a przy tym wykorzystywał pojazd jako pojazd uprzywilejowany, nadając sygnały świetlne i dźwiękowe - relacjonuje katowicka policja.
Policjanci postanowili zatrzymać pojazd do kontroli. Najpierw ustalili, że 58-letni kierujący ambulansem nie miał podstaw do używania sygnałów. Mężczyzna został przebadany alkomatem i okazało się, że miał w organizmie ponad pół promila alkoholu.
Funkcjonariusze zatrzymali prawy jazdy 58-latka. O dalszym losie kierowcy zadecyduje sąd.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jechał po flaszkę...
a czy z równą starannością kontroluja swoich kolegów zjeżdżających do komendy na Lompy i ostatni kilometr pokonujacych na sygnale z "du..y" bo są korki?
Jechał po flaszkę...
a czy z równą starannością kontroluja swoich kolegów zjeżdżających do komendy na Lompy i ostatni kilometr pokonujacych na sygnale z "du..y" bo są korki?