Minęły już dwa lata od ponownego otwarcia Planetarium Śląskiego po przebudowie i modernizacji. W tym czasie zainteresowanie ofertą Śląskiego Parku Nauki zdecydowanie wzrosło. Planetarium odwiedzają tłumy. W uatrakcyjnienie włożono sporo pieniędzy, bo inwestycja kosztowała około 143 mln. Prace obejmowały nie tylko sam obiekt z lat 50. ubiegłego wieku. Zmieniło się także jego otoczenie, zwłaszcza dookoła małego stawu położonego obok.

Przetarg na modernizację drogi dojazdowej do Planetarium Śląskiego i przebudowę parkingu dla autobusów został ogłoszony w tym tygodniu. Otwarcie ofert zaplanowano na 27 września. Wyłoniony wykonawca będzie miał 9 miesięcy na realizację prac.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Oczywiście szanuję to, co Państwo robicie, ale zmian dokonałem przede wszystkim po rozmowie z przedstawicielem Parku Śląskiego. Nie zostałem też wprowadzony w błąd. Okazało się, że dokumentacja przetargowa nie zawierała zaktualizowanych rysunków projektowych alei. Stąd wyniknął mój błąd i nie można za to obarczać Parku.
Szkoda, że autor artykułu nie napisal, że dokonał zmian w pierwotnym tekście artykułu w wyniku rozmowy z przedstawicielem Stowarzyszenia Nasz Park, który poinformował, że wyniku kilkumiesięcznej korespondencji Stowarzyszenia z bylym Marszałkiem Woj.Slaskiego - Zarząd Województwa zdecydował, że na Alei Planetarium od wiaduktu pozostanie cegła klinkierowa tyle, że nowa. Oznacza to, że Aleja - na szczęście - zachowa parkowy charakter. Autor artykułu został wcześniej wprowadzony w błąd przez pracowników Parku i napisał, że będzie położony asfalt, którego mamy dość w mieście.
Nie zazdrość tylko jedź już zajmij miejsce swoim rowerem
Po dwóch miesiącach korespondencji i argumentacji z Marszałkiem woj.slaskiego uzyskaliśmy potwierdzenie, że Aleja od mostku nad byłą kolejką wąskotorową będzie wykonana z zachowaniem cegły klinkierowej. To po prostu skandal. Nowa władza i zarząd Parku ma za nic opinie strony społecznej i jej wrażliwość na zachowanie parkowego charakteru alei. Ręce opadają
A co z wiaduktem? Przecież on jest w stanie agonalnym. Osiadające przyczółki, płyta wiaduktu przemieszczona, ograniczenie tonażowe do bodaj 2ton. Czy będzie testowany na zasadzie kiedy autokar z dzieciakami zapadnie się razem z wiaduktem? W trakcie prac przy planetarium oraz stacji kolejki linowej transport był prowadzony wlanie z pominięciem tegoż wiaduktu.
napewno nie będą tylko tam autobusy parkować, a chodnik będzie wąski. Teren powinien być zamknięty dla ruchu samochodów, niestety u nas to jeszcze dużo rdzawej wody w Kłodnicy musi upłynąć....
mam nadzieję że nie spartaczą tego jak nowego parkingu... za szerokie miejsca ludzie parkują po zieleni
Niestety Google Maps już podjęło decyzję, będzie tam tranzyt również dla autokarów, nic już nie można poradzić.
Całość tych prac niestety wpisuje się w trend aby z parku zrobić parking Czy aby konieczne jest poszerzanie JEZDNI do 7 m? Przecież 3,5 m szerokości mają pasy na AUTOSTRADZIE, na drodze ekspresowej to 3,25. Drogi lokalne projektuje się znacznie węższe. Pytanie czy może tam będzie dopuszczona prędkość 140 km/h? Spychanie pieszych w parku do chodnika o szerokości 2 m i w dodatku krzywo położony z materiału z odzysku? Przecież to absurd.
Oczywiście szanuję to, co Państwo robicie, ale zmian dokonałem przede wszystkim po rozmowie z przedstawicielem Parku Śląskiego. Nie zostałem też wprowadzony w błąd. Okazało się, że dokumentacja przetargowa nie zawierała zaktualizowanych rysunków projektowych alei. Stąd wyniknął mój błąd i nie można za to obarczać Parku.
Szkoda, że autor artykułu nie napisal, że dokonał zmian w pierwotnym tekście artykułu w wyniku rozmowy z przedstawicielem Stowarzyszenia Nasz Park, który poinformował, że wyniku kilkumiesięcznej korespondencji Stowarzyszenia z bylym Marszałkiem Woj.Slaskiego - Zarząd Województwa zdecydował, że na Alei Planetarium od wiaduktu pozostanie cegła klinkierowa tyle, że nowa. Oznacza to, że Aleja - na szczęście - zachowa parkowy charakter. Autor artykułu został wcześniej wprowadzony w błąd przez pracowników Parku i napisał, że będzie położony asfalt, którego mamy dość w mieście.
Nie zazdrość tylko jedź już zajmij miejsce swoim rowerem