O budowie Centrum Nauki w Katowicach Marcin Krupa mówił w trakcie kampanii wyborczej. Teraz koncepcja jest nieco inna, ale nadal ma mocno opierać się na nauce. - Powiedziałem w kampanii, że do budowy dojdzie, kiedy będziemy mieli finansowanie. To się właśnie dzieje. Jak sprawa powstania centrum będzie zaawansowana, to wrócę do rozmów na temat rządowego finansowania jego funkcjonowania - zapowiedział prezydent.
Śląskie Centrum Innowacji ma prezentować dziedziny nauki i wiedzy, strategiczne dla miasta i regionu. To energetyka, medycyna, technologie informacyjne i komunikacyjne. Dodatkowo ekspozycja wzbogacona będzie o architekturę i urbanistykę. Według wstępnej koncepcji, centrum ma mieć 8 400 m kw. powierzchni. Będzie przy niej około 270 miejsc postojowych.
Jeszcze w tym roku mają zostać powołane zespoły robocze, złożone ze specjalistów, opracowana koncepcja centrum i ogłoszony konkurs na projekt.
Budowa ŚCI ma zostać sfinansowana z kredytu Europejskiego Banku Inwestycyjnego, budżetu miasta i ewentualnie z pieniędzy unijnych. Prezydent Krupa zapowiedział, że w przedsięwzięcie ma się też zaangażować marszałek województwa.
Utrzymanie centrum ma się opierać w 40% na przychodach z działalności, w 50% z dotacji miasta, a 10% mają dołożyć partnerzy biznesowi.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
200ml zł / 300 tys mieszkańców = 666zł na mieszkańca. Przeciętna 4os rodzina dopłaci do tego w podatkach ponad 2600zł!!! Do samej budowy, bo później jeszcze będziemy do tego dopłacać co roku.
200ml zł / 300 tys mieszkańców = 666zł na mieszkańca. Przeciętna 4os rodzina dopłaci do tego w podatkach ponad 2600zł!!! Do samej budowy, bo później jeszcze będziemy do tego dopłacać co roku.