Wypożyczone z Gliwic rośliny są potomkami feniksów kanaryjskich (daktylowców kanaryjskich), sprowadzonych na wystawę roślin egzotycznych do Gliwic w 1924 roku. Wystawa stała się pretekstem dla powstania Palmiarni Miejskiej.
- Z nasion tych palm pracownik palmiarni wysiał w 1956 roku rośliny, uprawiane do dzisiaj na terenie i wokół palmiarni. Aktualnie posiadamy 30 sztuk dużych feniksów z tego drugiego pokolenia, które w sezonie letnim są wystawiane na terenie Parku Chopina w Gliwicach, przylegającym do naszych pawilonów - mówi Marek Bytnar, kierownik Palmiarni Miejskiej w Gliwicach.
Załadunek, przewóz i rozładunek palm zajął około 6 godzin. Każda jechała oddzielnym samochodem. Później, już w Katowicach długo trwało zanim zostały zdjęte z aut i ustawione przy fontannie tzw. sztucznej Rawie. Wykorzystany został do tego ciężki sprzęt. Jedna palma waży około 1.5 tony.
Roślinami będzie się opiekował Zakład Zieleni Miejskiej. Palmy wymagają intensywnego podlewania, zwłaszcza w czasie upałów. Zostaną na Rynku najdłużej do końca września. Nie są w stanie przeżyć zimy w naszych warunkach klimatycznych. Jeszcze nie wiadomo gdzie zostaną przeniesione na zimę. W grę wchodzi m.in. Muzeum Śląskie.
W latach 60-tych XX wieku na katowickim Rynku stały już palmy w donicach. Na starych zdjęciach i pocztówkach widać je też przed wejściem do dworca kolejowego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze