Dzisiaj jest kiepski dzień na podróżowanie koleją. Jak podała spółka PKP Polskie Linie Kolejowe, około godz. 4.00 odnotowano awarię w 19 lokalizacjach na lokalnych centrach sterowania. LCS to miejsce, z którego pracownicy prowadzą ruch pociągów za pomocą systemów komputerowych na stacjach i linii o długości od kilku do kilkudziesięciu kilometrów. Problem występował na terenie kilkuset kilometrów linii kolejowych. Dlatego wiele pociągów było opóźnionych i odwołanych. W woj. śląskim sytuację udało się opanować w godzinach wczesnopopołudniowych. Przywrócono do eksploatacji kolejne urządzenia sterowania ruchem w Czechowicach-Dziedzicach, Poraju i Skoczowie. Ruch na większości linii kolejowych wraca do normy. Nadal występować mogą utrudnienia związane z wtórnymi opóźnieniami.
Łącznie przestało działać 19 z 33 urządzeń firmy Alstom, która opublikowała oświadczenie w tej sprawie: „Alstom jest świadomy błędu w formatowaniu czasu, który ma obecnie wpływ na dostępność sieci kolejowej, a co za tym idzie na transport kolejowy w Polsce. Bezpieczeństwo pasażerów nie jest zagrożone. Wdrożyliśmy plan przywrócenia dostępności urządzeń sterowania ruchem kolejowym, aby zminimalizować zakłócenia spowodowane usterką w systemach sterowania ex-Bombardier”.
Wynika z tego, że przyczyną awarii był błąd w działaniu firmy. Alstom potwierdza, że „nie było żadnego cyberataku, ani problemu bezpieczeństwa związanego z błędem formatowania czasu, który wystąpił 17 marca 2022 r. Błędy w formatowaniu czasu są znanym zjawiskiem” - czytamy w komunikacie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze